Szymon Marciniak poprowadzi mecz FC Porto – Manchester City w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Spotkanie odbędzie się we wtorek 8 września o godz. 21:00 czasu polskiego na Estádio do Dragão. Dla polskiego arbitra będzie to 60. mecz na tym poziomie rozgrywek.
Nominacja została ogłoszona 6 września i potwierdzona przez UEFA. Dokumentacja decyzji i godziny publikacji pojawiła się o 11:39 czasu polskiego. To oficjalne wyznaczenie, a nie medialna prognoza obsady.
Marciniak zaczyna od dużego meczu
FC Porto i Manchester City należą do drużyn, które chcą rozpoczynać europejskie mecze od przejęcia inicjatywy. Dla sędziego oznacza to wysoką intensywność, presję na szybkie decyzje i prawdopodobnie wiele pojedynków w środkowej strefie boiska. Marciniak nie dostaje spokojnego wejścia w sezon Ligi Mistrzów.
Polak ma już za sobą sześć spotkań w bieżących rozgrywkach klubowych: cztery w Ekstraklasie i dwa w eliminacjach Ligi Mistrzów. W Porto wejdzie do fazy zasadniczej, w której jego doświadczenie z finałów najważniejszych turniejów będzie szczególnie istotne.
Polski akcent także w składzie Porto
W kadrze portugalskiego klubu są Jakub Kiwior, Jan Bednarek oraz Oskar Pietuszewski. Nie wszyscy będą jednak dostępni. Według informacji przed spotkaniem Bednarek ma pauzować za czerwoną kartkę z europejskich pucharów, a Pietuszewski leczy uraz mięśniowy.
Największe szanse na występ ma więc Kiwior. Kontekst polskiej części kadry Porto rozwijaliśmy wcześniej w materiale o Kiwiorze i Bednarku w Portugalii. Sytuację Pietuszewskiego opisuje osobny tekst o terminie jego powrotu.
Niepełny skład zespołu sędziowskiego
Na moment ogłoszenia nie opublikowano jeszcze pełnej obsady. Wiadomo, iż jednym z asystentów będzie Tomasz Listkiewicz, natomiast przy VAR pracować mają Holendrzy Pol van Boekel i Dennis Higler. Brakujące nazwiska należy uzupełnić dopiero po oficjalnej aktualizacji UEFA.
To ważne rozróżnienie, bo przy europejskich meczach obsada może być uzupełniana etapami. Samo wyznaczenie Marciniaka jest już potwierdzone. Szczegółowy podział ról w całym zespole wymaga natomiast kompletnego komunikatu.
Co oznacza 60. mecz?
Okrągła liczba nie zmienia stawki spotkania, ale pokazuje trwałą pozycję Polaka w elicie sędziowskiej UEFA. Takich nominacji nie buduje jeden udany turniej. To efekt wielu sezonów pracy na najwyższym poziomie i zaufania przy meczach wymagających kontroli emocji.
Dla polskich kibiców to dodatkowy powód, by śledzić spotkanie. Najważniejsze pozostanie jednak to, aby nazwisko sędziego nie stało się głównym tematem po ostatnim gwizdku. W przypadku arbitra najlepszy duży mecz to zwykle ten, po którym mówi się przede wszystkim o piłkarzach.
Nominacja ma również wymiar praktyczny dla polskiego sędziowania. Każdy kolejny mecz Marciniaka w fazie ligowej utrzymuje reprezentację polskich arbitrów na najwyższym poziomie UEFA i daje doświadczenie całemu zespołowi. Pełna obsada powinna zostać sprawdzona ponownie przed spotkaniem, bo role asystentów i sędziów VAR mogą zostać doprecyzowane w oficjalnym systemie meczowym.
Marciniak będzie też pracował przy spotkaniu drużyny, w której występują reprezentanci Polski. To zwiększa zainteresowanie krajowych kibiców, ale nie wpływa na zakres jego obowiązków. Arbiter musi zachować ten sam standard wobec każdej ze stron.

1 godzina temu





![Ależ to pograli! Kapitalna akcja Polaków w League 1 [wideo]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a9d8d79c8ac05_54312920.jpg)







![Prezydent Karol Nawrocki na dożynkach w Częstochowie [FOTORELACJA]](https://miejska.pl/wp-content/uploads/2026/09/jg_dozynki_2026-3.jpg)


