Podczas zimowych igrzysk olimpijskich zawodnicy pochodzący z Rosji i sprzymierzonej z nią Białorusi mogli wystąpić w niektórych konkurencjach, ale tylko pod pewnymi warunkami. Startowali pod neutralną flagą, ich hymn w przypadku zwycięstwa nie zostałby odegrany, a oni sami musieli mieć stwierdzoną pełną neutralność względem toczącej się od czterech lat wojny na Ukrainie. Już 6 marca w Mediolanie i Cortinie zaczną się z kolei zimowe igrzyska paralimpijskie. Tam zasady wobec sportowców z tych państw będą inne.
REKLAMA
Zobacz wideo Papież, Mario i Obeliks śpiewali „Barkę". Tak wygląda dart w Polsce!
Skandaliczna decyzja ws. Rosji. Polska, Ukraina i inni zapowiedzieli bojkot
O wiele bardziej sprzyjające tym państwom. Międzynarodowy Komitet Paralimpijski (IPC) przyznał Rosjanom oraz Białorusinom pełnię praw już we wrześniu zeszłego roku. Stało się jasne, iż będą oni mogli startować pod własnymi flagami oraz w wypadku triumfu usłyszeć swój hymn. Innymi słowy, wszystko tak, jakby nigdy żadna wojna na Ukrainie nie wybuchła. Oczywiście wywołało to masowe protesty wielu państw. Ukraina, Czechy, Polska, Finlandia czy Litwa postanowiły odmówić udziału w ceremonii otwarcia w Weronie. Zastanawiano się, czy IPC nie nałoży na te kraje sankcji, ale prezes Andrew Parson nie chciał dolewać do ognia jeszcze więcej oliwy. Zrobił to za to ktoś inny.
Fiński polityk otwarcie wspiera Rosję ws. igrzysk
Mowa o Armando Memie. To fiński polityk, członek fińskiej partii Vapauden Liitto o poglądach narodowo-konserwatywnych. Jak się okazuje, Mema ma bardzo kiepskie zdanie o tych, którzy bojkotują ceremonię otwarcia. - Uważam za nieludzkie bojkotowanie otwarcia igrzysk tylko dlatego, iż Rosja będzie w nich uczestniczyć. Przez 13 lat grałem w rugby. Sport może wiele nauczyć ludzi. Nie powinien być wykorzystywany jako polityczne narzędzie podziałów. Niestety, w Finlandii panują dziś silne nastroje antyrosyjskie, a machina propagandowa przez cały czas odgrywa w tym istotną rolę - powiedział Fin, cytowany przez agencję prasową z Rosji TASS.
Fin powiedział także, iż jego zdaniem takie działania przynoszą efekt odwrotny do zamierzonego. Ludzie w Rosji tylko jednoczą się pod wpływem niechęci ze strony innych. - To powoduje, iż postrzegają Europejczyków negatywnie - ocenił Mema. Zimowe igrzyska paralimpijskie zaczną się 6 marca 2026 roku, a skończą 15 marca.

3 godzin temu










