Szokujące słowa prezesa związku. Wiadomo, co z jego absurdalną propozycją
Zdjęcie: Dominika Piwkowska i Nikola Domowicz w kaskach i kombinezonach olimpijskich z logo igrzysk i polską flagą.
To, co się wydarzyło na zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo i zaraz po nich, to była prawdziwa farsa. Niestety dobry wynik dwójki saneczkowej kobiet został przykryty przez atak na działaczy. Pojawiła się też afera związana ze sprzętem. Po igrzyskach oliwy do ognia dolał Zdzisław Ingielewicz, ustępujący prezes Polskiego Związku Sportów Saneczkowych, który wysłał do członków zarządu pismo z apelem o rozwiązanie seniorskiej kadry. To miała być zemsta za wypowiedzi zawodniczek i zawodników. Interia Sport porozmawiała ze Zbigniewem Czochem, wiceprezesem związku, który zdradził, jaki los czeka propozycja prezesa. Środowisko nazwało ten ruch sternika związku "zasłoną dymną".

2 godzin temu















