To nie był zwykły rewanż o ligowy byt. Starcie fazy play-down Metalkas 2. Ekstraligi pomiędzy Dakar Development Stalą Rzeszów a Polonią Piła dostarczyło kibicom tylu emocji, iż można by nimi obdzielić całą kolejkę. Rzeszowianie, napędzani dopingiem własnej publiczności, z nawiązką odrobili sześć punktów straty z pierwszego meczu w Wielkopolsce, wygrywając u siebie 50:39 i triumfując w dwumeczu 92:87. Najważniejsze rzeczy działy się jednak nie na nawierzchni, a tuż po opadnięciu szachownicy. Gospodarze postanowili wyrównać rachunki z przeszłością w spektakularny sposób.
Brutalna grafika: „Średnio” na cenzurowanym
Gdy opadł już meczowy kurz, na klubowym telebimie pojawiła się grafika, obok której żaden kibic czarnego sportu nie mógł przejść obojętnie. Władze Stali wycelowały prosto w byłego prezesa Michała Drymajłę oraz byłego kierownika zespołu Pawła Piskorza. Obaj panowie od dłuższego czasu nie utrzymują najlepszych relacji z obecną szefową rzeszowskiego klubu, Katarzyną Marszałek. Z ekranu buchnął napis: „Nie zawsze w życiu wychodzi #średnio. Powodzenia w KLŻ”.

Szczególnie to jedno, niepozorne słowo – „#średnio” – zadziałało jak płachta na byka. To flagowy zwrot używany przez Drymajłę w jego prywatnych wpisach w mediach społecznościowych, którym często ironizował na temat wyników, działań klubu lub na temat życia prywatnego. Teraz to właśnie ten hashtag stał się symbolem wymierzonym w jego osobę. Rzeszowscy włodarze pokazali, iż wojenka domowa w klubie nie wygasła, a ten triumf na torze był idealnym momentem, aby publicznie utrzeć nosa byłemu prezesowi.
Zanim jednak doszło do tego niespotykanego pokazu na telebimie, kibice byli świadkami morderczej walki na rzeszowskim owalu. Dakar Development Stal musiała odrobić sześciopunktową stratę z pierwszego meczu w Pile, gdzie uległa Polonii 42:48. Plan wykonali perfekcyjnie, choć nie obyło się bez gigantycznej kontrowersji, która omal nie zakończyła się przerwaniem zawodów. Rzeszowianie triumfowali 50:39, co w dwumeczu dało wynik 92:87 i pewny byt na zapleczu PGE Ekstraligi na sezon 2027. Polonia Piła z kolei musi jeszcze powalczyć w decydującym starciu o przetrwanie z przegranym z pary Cellfast Wilki Krosno – Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski.













