Szok w transmisji na żywo. Medalista olimpijski zdradził swoją partnerkę

2 godzin temu
We wtorek biathloniści rywalizowali na igrzyskach olimpijskich w biegu indywidualnym na 15 kilometrów. Zwyciężył Johan-Olav Botn, srebro trafiło do Erica Perrota, a brąz do Sturla Holm Laegreida. Po zakończeniu zawodów brązowy medalista zszokował swoje rodzime media. Jego wyznanie wywołało niemałą konsternację.
Bieg indywidualny biathlonistów na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo za nami. Bezbłędnie strzelający Norweg, Johan-Olav Botn sięgnął po złoty medal, pokonując o 14.8 sekundy Francuza Erica Perrota oraz o 48.3 sek. swojego rodaka, Sturnę Holma Laegreida. Polacy niestety byli tylko tłem w tej rywalizacji. Grzegorz Galica zajął 33. miejsce, Marcin Zawół 34., Konrad Badacz 49., zaś Jan Guńka 60.

REKLAMA







Zobacz wideo Wszyscy mówią o Tomasiaku! "Taki skoczek nam się jeszcze nie trafił"



Brązowy medal, a potem stało się to
Po samych zawodach dużo mówi się o świetnym występie Botna, ale norweskie media są zszokowane wyznaniem brązowego medalisty biegu indywidualnego. Leagreid w wywiadzie dla NRK zupełnie odbiegł od tematyki igrzysk i zdecydował się poinformować opinię publiczną o swoich prywatnych sprawach. Przyznał w nim, iż jest zasmucony faktem, iż jego ukochana osoba nie może cieszyć się razem z nim ze zdobyczy medalowej. Norweg podał konkretny powód takiego stanu rzeczy.


- Chciałem się tym podzielić z kimś, kto może dziś nie oglądać igrzysk. Sześć miesięcy temu poznałem miłość mojego życia – najpiękniejszą i najżyczliwszą osobę na świecie. Trzy miesiące temu popełniłem swój największy błąd i ją zdradziłem. Powiedziałem jej o tym tydzień temu. To był najgorszy tydzień w moim życiu - powiedział zapłakany sportowiec w rozmowie z NRK.











Kryzys psychiczny Norwega
28-latek przyznał, iż w ostatnich dniach przeżywał kryzys psychiczny, a sport zeszedł na drugi plan. Swoją partnerkę porównał do złotego medalu. - Sport zajął nieco inne miejsce (w moim życiu) w ciągu ostatnich kilku dni. Tak, chciałbym móc się nim z nią dzielić. Miałem w życiu złoty medal i prawdopodobnie wielu patrzy na mnie teraz inaczej, ale ja patrzę tylko na nią - kontynuował zrozpaczony medalista.
Zobacz też: Zdobył pierwszy medal zimowych igrzysk dla Polski. W kraju już czekał na niego prokurator



Po tym, jak wyżalił się w rozmowie z norweskim nadawcą, odniósł się także do wtorkowego biegu oraz jego zwycięzcy, Johana-Olava Botnema. - Mam nadzieję, iż nie zepsułem Johanowi dnia – powiedział o zdobywcy złotego medalu, dodając, iż nie był we właściwym stanie psychicznym. - Może udzielenie tego wywiadu było z mojej strony bardzo egoistyczne. Może. Byłem, jestem trochę, nie wiem… Nie jestem tu psychicznie w pełni sił. Więc zobaczymy, co się dalej wydarzy - powiedział reporterom.


Sturla Holm Laegreid zdobył wraz z reprezentacją Norwegii złoty medal w sztafecie podczas igrzysk w Pekinie w 2022 roku. w okresie 2024/25 triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, za co otrzymał kryształową kulę. W swoim dorobku ma także siedem złotych, sześć srebrnych oraz jeden brązowy medal mistrzostw świata.
Idź do oryginalnego materiału