Szok w Grudziądzu! Prezes klubu w prokuraturze. Wiemy, o co chodzi

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Szokujące wieści napływają z Grudziądza. Prokuratura Rejonowa potwierdziła, iż Marcin Murawski, prezes Bayersystem GKM Grudziądz, usłyszał zarzuty! Postępowanie dotyczy złamania przepisów Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Sprawa nabrała tempa po publikacji nagrania portalu Grudziadz365, na którym uwieczniono wizytę sternika klubu w prokuraturze. Choć początkowo śledczy nabierali wody w usta, po interwencji w Prokuraturze Okręgowej w Toruniu sytuacja stała się jasna – Marcin Murawski występuje w sprawie jako podejrzany. Mimo to prokuratura nie zastosowała wobec niego środków zapobiegawczych, co oznacza, iż może on przez cały czas zarządzać grudziądzkim klubem.

Władze GKM-u błyskawicznie wydały komunikat. Prezes Murawski wyraził zgodę na publikację swojego wizerunku oraz pełnego nazwiska. Klub mocno podkreśla, iż na tym etapie nikt nie jest winny, a przypisywanie odpowiedzialności karnej jednej osobie za kwestie organizacyjne całego podmiotu jest – zdaniem zarządu – krzywdzące i nieuprawnione.

To jednak nie koniec kłopotów wizerunkowych „Gołębi”. Lokalne media wyciągają kolejne wątki: pytania o tryb zlecania usług ochrony bez przetargów oraz postępowanie w MSWiA dotyczące użycia gazu wobec kibiców podczas meczów ligowych.

Oliwy do ognia dolewa fakt, iż w obliczu prokuratorskich wizyt, prezydent Maciej Glamowski zatwierdził prezesowi solidną podwyżkę. Nowa pensja Murawskiego ma wynosić 3,6-krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Decyzja ta, podjęta z mocą wsteczną, wywołała lawinę komentarzy wśród kibiców i mieszkańców Grudziądza. Na ten moment Ratusz milczy w sprawie ewentualnych zmian w zarządzie klubu.

Idź do oryginalnego materiału