Szef Wieczystej nie był na jej meczu. Wolał… koszykarki

1 dzień temu

Wieczysta zawodzi w Ekstraklasie. Zespół, mający spore środki finansowe i duże ambicje, przegrał w sobotę 1:3 z Jagiellonią i w ostatnich dziewięciu ligowych spotkaniach odniósł tylko jedno zwycięstwo (zanotował przy tym sześć porażek). Sporo mówi się też o nieobecności na trybunach właściciela klubu. Okazuje się, iż Wojciech Kwiecień był w tym czasie niedaleko, też na meczu, tyle iż wybrał… spotkanie koszykarek. Czy można z tego wyciągać jakieś wnioski?

Wieczysta znów miała zrywy, dobre momenty, ale zeszła z boiska pokonana. Drużynie z Krakowa udało się wyrównać na 1:1, za sprawą Duje Dujmovicia, ale później dwa ciosy zadali goście z Białegostoku. Wojciech Kwiecień – właściciel klubu, który wspiera go bardzo dużymi pieniędzy i ma spore ambicje – zwykle ogląda swój zespół z trybun. Ale tym razem nie było go na Synerise Arenie.

Portal Love Kraków poinformował, iż oglądał w tym czasie… koszykarki.

Wojciech Kwiecień, właściciel Wieczystej, nie był na meczu z Jagiellonią Białystok. Wybrał koszykarki

„Wieczysta na równi pochyłej. Nie chce jej oglądać choćby Wojciech Kwiecień” – taki tytuł ma tekst Michała Knury. W artykule czytamy: „Krakowianie grają bez pomysłu. Pojedyncze zrywy to za mało, by zdobywać punkty. Wojciech Kwiecień, jej sponsor, w sobotnie popołudnie wolał pójść na mecz koszykarek Wisły, które wspiera jedna z jego firm. Spotkanie w hali rozpoczęło się 15 minut po starcie meczu piłkarzy”.

Można powiedzieć, iż w pewnym sensie Kwiecień wiedział, co robi. Piłkarze w kiepskim stylu doznali kolejnej porażki, a koszykarki rozbiły MKS Pruszków 89:59. W tabeli PGE Basket Ligi Kobiet PGE Wisła Kraków zajmuje dziewiąte miejsce na trzynaście ekip. Drużyna z Pruszkowa jest przedostatnia.

W programie „Liga+” prowadzący Rafał Dębiński spytał gościa, Tomasza Wieszczyckiego, czy według niego obecność Kwietnia na koszykówce, a nie na spotkaniu Wieczystej, może świadczyć o tym, iż ten stracił zainteresowanie klubem. Wieszczycki stwierdził jednak, iż jest za wcześnie na takie wnioski.

Wieczysta w 14. kolejce zagra w Zabrzu z Górnikiem (sobota o 17.30). Czeka ją więc wyjątkowo trudne zadanie.

Fot. Newspix.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Koulouris i Wieczysta. To już czas, żeby bić na alarm
Samiec-Talar i Śląsk czarowali, Wieczysta dziurawa jak szwajcarski ser
Tylu trenerów zwolnił już Wojciech Kwiecień. Pod tym względem jest liderem
Idź do oryginalnego materiału