Szef UFC życzył swojemu zawodnikowi porażki. Ujawnił, o kogo chodziło

49 minut temu
Dana White zdradził nazwisko zawodnika, któremu z całego serca życzył porażki. Przyjęło się, iż piastując wysokie stanowisko w danej organizacji, nie należy publicznie wspierać jednego z zawodników. Takie zachowanie byłoby po prostu nieprofesjonalne, wręcz dziecinne. Dlatego Dana White – przynajmniej w przestrzeni medialnej – stara się trzymać tej zasady. Wychodzi mu to z różnym skutkiem. Choć White trzyma język za zębami, często po jego mimice można wywnioskować, komu Amerykanin kibicował w danym pojedynku.
Idź do oryginalnego materiału