Szczyt wszystkiego. Rosjanie rzucili się "bronić" Polaków. "Te psy..."

2 godzin temu
"Zawsze będziesz pamiętać Wołyń, żebraku" - tego typu wpisy pod adresem Polaków publikował Mychajło Mudryk. Ukraiński piłkarz w trakcie gry w Counter-Strike'a przekroczył wszelkie granice i straszył ich, nawiązując do rzezi wołyńskiej. O tym, co zrobił, głośno mówi się także w Rosji. Na ten temat wypowiadają się choćby tamtejsi politycy...
Mychajło Mudryk - ukraiński piłkarz znany z występów w Chelsea - od ponad roku pozostaje zdyskwalifikowany za doping. Mimo to ostatnio udało mu się wywołać olbrzymi skandal. W trakcie swojej przerwy od futbolu oddaje się grze w... Counter-Strike'a. W jej trakcie wdał się w skandaliczną wymianę zdać z jednym z polskich graczy.


REKLAMA


Zobacz wideo Małysz o konflikcie z Piesiewiczem: Zachowaliśmy się jak małe dzieci


Rosjanie reagują na to, co zrobił Mudryk. "Polska udziela im wsparcia, a..."
W odpowiedzi na zaczepki zamieścił kilka bulwersujących wpisów na czacie. "Szczęśliwego Wołynia", "na następnej mapie zrobimy Wołyń", "zawsze będziesz pamiętać Wołyń, żebraku" - mogliśmy przeczytać. Oczywiście słowa te pochwalały ludobójstwo, jakie w latach 1943-44 dokonali na Polakach ukraińscy nacjonaliści. W jego wyniku miało zginąć co najmniej 40 tys. osób. Sprawa momentalnie wywołała olbrzymi skandal, o którym głośno stało się choćby poza naszymi granicami.


Piszą o niej chociażby media rosyjskie. Tamtejszy portal sovsport.ru poprosił choćby o komentarz deputowanego do Dumy Państwowej - Witalija Miłonowa. - Mudryk nie jest ani lepszy, ani gorszy od większości Ukraińców, którzy popierają ich reżim. Polska udziela im wsparcia w taki czy inny sposób, a te psy pamiętają, jak wymordowali Polaków - stwierdził polityk.
Rosjanie wcale nie bronią Polaków. Słowa o Mudryku mogą mieć drugie dno
Słów Miłonowa trudno jednak traktować w kategoriach "bronienia Polski". Rosjanom bardzo na rękę jest przecież podsycanie wzajemnej wrogości pomiędzy Ukraińcami i Polakami. Ewentualne odcięcie Ukrainy od polskiej pomocy w momencie, gdy realizowane są walki na froncie, działałoby mocno na korzyść agresora. Inną kwestią jest to, iż Rosjanie również mają na sumieniu zbrodnie popełnione na Polakach w czasie II wojny światowej - m.in. w Katyniu.


Sam Mudryk za swoje wpisy został zawieszony na platformie Faceit na cztery tygodnie. Odniósł się też do nich w wywiadzie dla portalu ua.tribuna.com. - Wielkie podziękowania należą się tej części polskiego społeczeństwa, która szczerze wspiera Ukraińców. Jednak ciągle słyszę i widzę, jak niektórzy Polacy traktują Ukraińców, zwłaszcza tych, którzy w tej chwili mieszkają w Polsce - tłumaczył się piłkarz.
Idź do oryginalnego materiału