FC Barcelona sięgnęła po kolejny Superpuchar Hiszpanii. Mecz Barcelona - Real Madryt był bardzo emocjonujący - w szczególności końcówka pierwszej połowy, kiedy padły trzy gole. Jednego z nich strzelił Robert Lewandowski. "To był doliczony czas pierwszej połowy meczu Barcelony z Realem Madryt. Robert Lewandowski znowu to zrobił i po raz 12. w swojej karierze pokonał bramkarza tego rywala. Tym razem wykorzystał kapitalne podanie Pedriego z głębi pola i przelobował Thibaut Courtois" - relacjonował Filip Macuda na łamach Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Burzliwa relacja Wojciecha Szczęsnego i Inakiego Peny? Oto cała prawda
Tak Szczęsny świętował triumf w Superpucharze Hiszpanii
Jak w każdym El Clasico - nie mogło zabraknąć kontrowersji, emocji i... czerwonych kartek. Tym razem z boiska wyleciał Frenkie de Jong, a nie Wojciech Szczęsny, jak to było w ubiegłym roku.
W tym sezonie polski bramkarz jest głównie rezerwowym i wsparciem dla Joana Garcii, który przed sezonem został sprowadzony z Espanyolu. Dzięki temu triumfowi Polak dołożył do kolekcji czwarte trofeum z FC Barceloną, co jest dość kuriozalne, zważywszy na to, iż on zakończył karierę i przenosił się do Hiszpanii jako "strażak" za kontuzjowanego ter Stegena.
Szczęsny skomentował ten sukces w swoich mediach społecznościowych. Wstawił na Instastories fotografię, na której widać całą drużynę przy podnoszeniu pucharu. "Deja vu" - czytamy.
Dawid Franek opisywał na łamach Sport.pl, iż po spotkaniu z Realem Madryt w strefie mieszanej Szczęsny został zapytany, jak będzie świętować sukces. U Polaka pojawił się uśmiech. - Wiesz jak - odpowiedział.
Później Lamine Yamal później nagrał to, co robił Wojciech Szczęsny w szatni. "Hiszpan skierował kamerę w kierunku swoich kolegów. Tam można było zauważyć Wojciecha Szczęsnego, który palił papierosa i rozmawiał z jednym z członków sztabu szkoleniowego Barcelony. - Tego nie można nagrywać - powtórzył trzykrotnie Yamal" - relacjonował Aleksander Bernard na Sport.pl.
Szczęsny zamieścił relację z powrotu do Hiszpanii. Oto co napisał
Dzień po tym sukcesie piłkarzom FC Barcelony wciąż dopisują humory. Wojciech Szczęsny zamieścił kolejną relację na Instagramie, na której widzimy go z... Superpucharem Hiszpanii na głowie. W opisie dodał tylko:
"Czy jest miejsce na dodatkowy bagaż podręczny?" - napisał.
Zobacz też: Oto co Szczęsny rzucił do dziennikarza po meczu. Hit Internetu
Na zdjęciu widać, iż trofeum jest ogromne i zajmuje bardzo dużo miejsca. Ale na pewno nikomu to nie przeszkadza.
Zdjęcie Szczęsnego postanowiła udostępnić także FC Barcelona z podpisem: "Zgadnij, kto to jest: edycja Super Cup".

3 godzin temu















