Szaleństwo na mundialu. Dublet w 120 sekund i dwa karne. Padło pięć bramek
Zdjęcie: Reprezentanci Meksyku oraz Anglii podczas meczu 1/8 finału mistrzostw świata 2026.
Europejczycy, którzy w nocy z niedzieli na poniedziałek zamiast snu wybrali oglądanie potyczki Meksyku z Anglią, z pewnością nie pożałowali swojej decyzji. Za nami jedno z najlepszych spotkań w tej chwili trwającego mundialu. Zaczęło się od dubletu Jude'a Bellinghama w zaledwie sto dwadzieścia sekund. Gospodarze zabrali się następnie w pogoń. Ułatwiła im ją czerwona kartka dla Jarella Quansaha. Do tego doszły aż dwa rzuty karne. Ostatecznie z ulgą odetchnęli Wyspiarze. Triumfowali oni 3:2.

2 godzin temu
![Mundial 2026: Hiszpania - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000N06AO4I9R2227-C321.webp)






![Dramat Anglików po przerwie. Potem dwa rzuty karne [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a4b1cf2a4e545_99627420.jpg)








