
Rajd Polski 2026 był nie tylko rundą mistrzostw Europy, ale również KIQ RSMP. W trakcie minionego weekendu skupialiśmy się przede wszystkim na rywalizacji w klasyfikacji generalnej rajdu. Zarazem mowa była tu o klasyfikacji ERC. Natomiast warto pokrótce podsumować sobie najbardziej prestiżowy polski rajd wyłącznie pod względem rywalizacji w mistrzostwach Polski. Jak po czterech z sześciu rund prezentuje się punktacja?
Spis treści:
- Zgłoszenia do cyklu
- Walka w czołówce
- Stali uczestnicy KIQ RSMP
Nowy układ w KIQ RSMP
Do KIQ RSMP w Rajdzie Polski nie zgłosiły się wszystkie polskie załogi. Dla przykładu, na liście zgłoszeń nie było tutaj Kajetana Kajetanowicza i Macieja Szczepaniaka. Jakub Matulka z Danielem Dymurskim do KIQ RSMP się zgłosili, natomiast nie zgłosili się do punktowania w całym cyklu, a to oznacza, iż tych punktów nie odbierali swoim rywalom. Inną strategię przyjęli natomiast Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk. Oni zgłosili się zarówno do pojedynczego rajdu, jak i do całego sezonu mistrzostw Polski, co oznacza, iż oni punkty pozostałym załogom cyklu odbierali.
fot. Kamil WrzecionkoByć może na pierwszy rzut oka trudno to zrozumieć i mamy tutaj małe zamieszanie. Natomiast przejdźmy do konkretów. Oficjalnie zwycięzcami Rajdu Polski w ramach mistrzostw Polski zostali Jakub Matulka i Daniel Dymurski. Natomiast maksymalną liczbę punktów, 30 za zwycięstwo w rajdzie oraz 5 za Power Stage, zdobyli Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk. Powtórzmy raz jeszcze – wynika to z faktu, iż Matulka nie zgłosił się do całego cyklu i nie zdobywał na Śląsku punktów mistrzostw Polski, zaś Marczyk do tego cyklu się zgłosił i punkty zdobywał.
To nie oni byli najważniejsi
To jednak nie te załogi były najważniejsze w ujęciu walki w KIQ RSMP. Akurat w kontekście mistrzostw Polski zdecydowanie bardziej interesowało nas to, co działo się za ich plecami. jeżeli chodzi o czołówkę cyklu, przez długi czas najlepiej radzili sobie bracia Jarosław Szeja i Marcin Szeja. Natomiast po ich potężnej przygodzie niedzielnego poranka na Przegibku przeskoczyli ich Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń. Niesamowicie zacięta rywalizacja między tymi załogami trwała do samego końca. Natomiast ostatecznie to Rzeźnik z Kozdroniem dojechali na wyższej pozycji, pokonując Szejów o 9,1 sekundy. Błąd na Przegibku odegrał tutaj kluczową rolę. Ponad 40 sekund za Szejami do mety dojechali natomiast Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski.
fot. Kamil WrzecionkoRywalizacja o tytuł nabrała rumieńców. Szejowie przez cały czas są liderami z dorobkiem 112 punktów. Na drugie miejsce wskoczyli Rzeźnik z Kozdroniem, którzy mają 105 punktów. Natomiast 1 oczko za nimi jest Byśkiniewicz. Pierwszą trójkę dzieli zatem zaledwie 8 punktów. Do końca sezonu pozostały dwie rundy. W dniach 6-8 sierpnia odbędzie się Rajd Rzeszowski – domowa impreza Rzeźnika. Natomiast finałowy akcent sezonu to jubileuszowy, 70. Rajd Wisły, który odbędzie się w dniach 18-19 września. Tutaj z kolei mowa o domowej imprezie Szejów. Wygląda na to, iż czeka nas smakowity finisz sezonu i niesamowita walka o tytuł!
Zdjęcia: Kamil Wrzecionko

2 godzin temu













