Decyzja Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej o przywróceniu do gry rosyjskich zawodników wywołała duże poruszenie, szczególnie iż już za rok w Polsce odbędą się siatkarskie mistrzostwa świata. Prezes PZPS Sebastian Świderski od razu postawił twarde weto, dając do zrozumienia, iż nie wyobraża sobie gry Rosjan w Polsce. Nie zmienia to faktu, iż Polacy znaleźli się pod ścianą, co dosadnie komentował już Łukasz Kadziewicz.