Na konferencji prasowej zorganizowanej przed rozpoczęciem zmagań reprezentacji Polski na United Cup Iga Świątek została zapytana o komentarz na temat pojedynku Aryny Sabalenki oraz Nicka Kyrgiosa. Pod koniec grudnia zmierzyli się oni w mocno promowanym spotkaniu - Australijczyk wygrał 6:3, 6:3.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Polka bez skrupułów skrytykowała sam pomysł zorganizowania takiego meczu. - Nie oglądałam tego, bo nie interesują mnie takie rzeczy. To było po prostu widowisko, show, które przyciągnęło uwagę, ale nie miało nic wspólnego ze zmianami społecznymi ani niczym ważnym, co mogłoby wpłynąć na kobiecy tenis - stwierdziła.
Iga Świątek z poparciem kibiców
Światowe media gwałtownie wychwyciły krytyczne słowa wiceliderki światowego rankingu. Nie inaczej postąpili kibice. W licznych komentarzach łatwo znaleźć te popierające stanowisko 24-latki. "Jestem wielkim krytykiem Igi oraz fanem Sabalenki. Świątek trafiła w dziesiątkę", "Świetny punkt widzenia!", "Właśnie to powinno oznaczać bycie numerem jeden", "Iga pluje faktami" - to tylko niektóre z opinii fanów tenisa.
Zobacz też: Dwie piłki mistrzowskie i łzy Igi Świątek. Oto czego jej brakuje
"Iga mówi jak prawdziwa liderka światowego tenisa. Prezentuje o wiele wyższą świadomość od Sabalenki, która dba tylko o facetów, portfel i sławę. Mam nadzieję, iż Świątek wróci na szczyt rankingu, bo tenis potrzebuje lepszej reprezentantki od chciwej Aryny", "Damski tenis nie potrzebuje walidacji poprzez tanie sztuczki", "W skrócie: to nie było ważne, to nie było istotne, to nie było interesujące, nie obejrzałam tego" - tak kibice podsumowali wypowiedź Polki.
Iga Świątek krytykowana bez ładu i składu
Niełatwo jest znaleźć komentarze, których autorzy nie zgadzają się z Polką, co więcej - nie odnoszą się one z reguły do wypowiedzi Świątek. "Po co jej w ogóle dajecie mówić?", "Ta, bo uwierzę, iż nie oglądała...", "Z dnia na dzień staje się coraz bardziej irytująca". Ciężko uznać to za rzeczową krytykę.
Iga Świątek już w poniedziałek wyjdzie na kort podczas United Cup - turnieju, który zdaniem 24-latki w dobry sposób łączy światy męskiego oraz damskiego tenisa. Reprezentacja Polski 5 stycznia zmierzy się z Niemcami. Dwa dni później rywalami będą Holendrzy. Polska w dwóch poprzednich edycjach turnieju docierała do finału.

1 dzień temu













