Świątek wygrywa w Australian Open, ale przyznaje: "Czuję się zardzewiała"

2 godzin temu
Iga Świątek z Polski świętuje wygranie pierwszego seta przeciwko Yue Yuan z Chin w pierwszej rundzie Australian Open. (Zdjęcie symboliczne) (Photo by James D. Morgan/Getty Images) Getty Images

Iga Świątek pokonała Yue Yuan 7:6, 6:3 w pierwszej rundzie Australian Open, ale jej występ obnażył poważne problemy z serwisem. Po trudnym meczu w Melbourne polska tenisistka przyznała, iż czuje się "trochę zardzewiała".

Wynik może sugerować pewne zwycięstwo, ale przebieg spotkania był dla Świątek wyzwaniem. Yuan, która w 2024 roku zajmowała 36. miejsce w rankingu, a w tej chwili jest na 130. pozycji, przełamała serwis Polki trzy razy. To kontynuacja niepokojącego trendu - w ostatnich tygodniach rywalki przełamały serwis Świątek sześć razy w meczu z Bencic i pięć razy w starciu z Gauff.

Problemy z dyspozycją

Dawid Celt, komentujący mecz dla Eurosportu, zwrócił uwagę na niespodziewany opór ze strony rywalki. Ekspert porównał występ Świątek do wcześniejszego meczu z Yuan w Pekinie. "Dyspozycja Igi nie była tak dobra, jak w Pekinie. Było sporo nerwów, dużo szarpania, było widać, iż ta presja Idze towarzyszy. Ale poradziła sobie w tych najważniejszych momentach meczu, kiedy trzeba było zagrać", ocenił Celt.

Komentator podkreślił jednak klasę Świątek w kluczowych momentach. "Iga podniosła poziom, zagrała kilka świetnych akcji i to jest to, co odróżnia tych najlepszych zawodników od tych troszeczkę słabszych", dodał.

Świątek przyznaje - "trochę zardzewiała"

Sama Świątek nie ukrywała, iż nie czuła się w optymalnej formie. W rozmowie z Andreą Petković tuż po meczu przyznała, iż czuje się "trochę zardzewiała". Pierwszy set zakończył się tie-breakiem wygranym przez Polkę, a w drugim, mimo prowadzenia 3:0, musiała bronić się przed przełamaniem.

Yuan grała agresywnie w strategii "wszystko albo nic", ale w drugim secie zmagała się z problemami fizycznymi. Mimo to Chinka przez cały czas stanowiła zagrożenie dla polskiej tenisistki.

Czwartkowe spotkanie z Bouzkovą

W drugiej rundzie Świątek zmierzy się z Marie Bouzkovą w czwartek. Marie Bouzkova, zajmująca 44. miejsce w rankingu WTA, pokonała Zarazuę 6:2, 7:5. Dotychczasowe pojedynki faworyzują Polkę - w dwóch poprzednich spotkaniach Świątek wygrała oba w dwóch setach, w tym w Roland Garros 2024 (6:4, 6:2) oraz w Wuhan (6:1, 6:1).

W tle Australian Open toczy się także inna narracja. Coco Gauff, która w pierwszej rundzie pokonała Kamillę Rachimową 6:2, 6:3, wypowiedziała się o przełamaniu mentalnej bariery w meczach ze Świątek. Amerykanka wygrała ostatnie cztery pojedynki z Polką, odrabiając wcześniejszy bilans 0:7. "Część z moich porażek [...] wynikała z deficytów mentalnych. Gdy już je usunęłam, byłam w stanie grać swobodnie", powiedziała Gauff na konferencji prasowej po meczu.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału