- Z powodu zmiany harmonogramu Iga nie zagra w tym roku w Dubaju. Jednocześnie informuję, iż czuje się dobrze i będzie przygotowywać się do turnieju Indian Wells - przekazała Sport.pl przedstawicielka teamu Igi Świątek, Daria Sulgostowska. Tym samym stało się jasne, iż naszej najlepszej tenisistki nie zobaczymy w rozpoczynającym się kolejnym turnieju rangi WTA 1000. Decyzja może mieć jednak przykre skutki.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek zatrzymana przez Rybakinę w Australian Open! Czego zabrakło?
Świątek wycofała się z turnieju. Rybakina staje przed wielką szansą
Nieobecność Świątek w Dubaju nie dziwi. Już po Australian Open zasugerowała, iż zrezygnuje z niektórych startów, by lepiej przygotować się do najważniejszych imprez. Poza tym jej ostatni występ w Dosze zakończył się zaskakująco wcześnie. Polka odpadła już w ćwierćfinale po porażce z Marią Sakkari. Wygląda więc na to, iż ma nad czym pracować.
Problem w tym, iż w ten sposób Świątek ryzykuje utratą drugiej pozycji w rankingu WTA. Jak wyliczył portal tennis365.com, może to nastąpić już po zakończeniu zmagań w Dubaju. o ile odejmiemy jej punkty za ćwierćfinał, do którego doszła przed rokiem, Polka będzie miała na koncie 7588 punktów. Z kolei trzecia na światowych listach Jelena Rybakina będzie miała ich 7241. Różnica między nimi wynosi więc tylko 347 punktów.
Zobacz też: Komentatorzy zamarli podczas przejazdu Gąsienicy-Daniel. "Matko Boska!"
Świątek straci drugie miejsce w rankingu WTA? Oto co musi się stać
Oznacza to, iż Kazaszce do wyprzedzenia Świątek wystarczy jedynie wejście do półfinału. Wówczas zdobędzie 390 punktów i będzie wyprzedzać 24-latkę o 43. Przewagą może być jeszcze większa w przypadku udziału w finale lub końcowego triumfu. Wtedy triumfatorka ostatniego Australian Open zyska odpowiednio 650 lub 1000 punktów rankingowych. Pewne jest natomiast to, iż Świątek utrzyma się w pierwszej trójce, bo czwarta w rankingu Coco Gauff traci do niej ponad 1000 punktów.
W przypadku Rybakiny szanse na "mijankę" wydają się jednak bardzo duże. 26-latka do zawodów w Dubaju przystąpi jako turniejowa "jedynka". Oprócz Świątek nie zobaczymy w nich bowiem także liderki światowych list - Aryny Sabalenki. W pierwszej rundzie Rybakina ma wolny los. W drugiej zaś spotka się z Tatjaną Marią lub Kimberly Birell.

2 godzin temu













