Świątek lepsza choćby od Williams! "Absurdalna regularność"

2 godzin temu
Iga Świątek gra dalej w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Dosze. W meczu 1/8 finału pokonała Darię Kasatkinę 5:7, 6:1, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie Maria Sakkari. Co o środowym spotkaniu Świątek sądzą eksperci?
Iga Świątek we wtorek poradziła sobie z Janice Tjen z Indonezji, a w środowe popołudnie w meczu, którego stawką był awans do 1/4 finału turnieju WTA 1000 w Dosze poradziła sobie z Darią Kasatkiną. To nie było łatwe spotkanie dla wiceliderki światowego rankingu.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Eksperci podsumowali mecz Świątek. Tak napisali o wygranej z Kasatkiną
"W środę Iga Świątek rywalizowała w pojedynku trzeciej rundy katarskiego turnieju. Jej przeciwniczką była Daria Kasatkina, która urodziła się w Rosji, ale dziś gra dla Australii. Początek meczu nie był łatwy dla Polki, która gwałtownie została przełamana. Na koniec pierwszego gema popełniła podwójny błąd serwisowy, a Kasatkina w odpowiedz podawała dużo dokładniej i odskoczyła na 2:0. A miała choćby szansę na 3:0, ale Świątek obroniła się asem" - tak o meczu na łamach Sport.pl pisał nasz dziennikarz Dominik Senkowski.
A jak spotkanie zostało podsumowane przez ekspertów na portalu X?
"Posypała się zupełnie Kasatkina po pierwszym secie. Dość pewna gra Świątek, ale rywalka nie grała na swoim najwyższym poziomie. Dobrze, iż udało się przezwyciężyć moment słabości, który pojawił się przy 3:0 w ostatniej partii" - komentował Dominik Stachowaik ze Sport.pl.






"Bardzo pewnie Iga Świątek po tym niemrawym początku. Drugi i trzeci set to już kompletna dominacja, oby tak do końca turnieju" - dodawał Bartosz Naus ze Sport.pl.









"Fajnie, iż Iga Świątek się podniosła po złym pierwszym secie. gwałtownie wyciągnięte wnioski, zmieniona gra, zmieniona w rakieta, więcej zdecydowania, choćby wejść na siatkę. Takie reakcje cieszą" - komentował Sebastian Parfjanowicz z "Przeglądu Sportowego" Onetu.






"Iga wygrała 11 z ostatnich 12 gemów, by zakończyć mecz. Wchodzi do swojego 5. z rzędu ćwierćfinału w Dosze. Wygrała 17 z ostatnich 18 meczów w Dosze. Absurdalna regularność od trzykrotnej mistrzyni. Największym testem na tych kortach jest ona" - napisał The Tennis Letter.






"Iga Świątek osiągnęła teraz ćwierćfinały w 61,9% (26/42) turniejów WTA-1000, w których wystąpiła, przewyższając Serenę Williams (61,2%, 30/49) pod względem najlepszego wyniku od wprowadzenia formatu w 2009 roku. Niesamowite" - napisał z kolei profil OptaAce, gromadzący informacje statystyczne.






"To nie był łatwy mecz, ale może podobać się reakcja na to, co wydarzyło się w końcówce seta pierwszego. Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału w Dosze, gdzie zmierzy się z Marią Sakkari" - podsumował profil Z kortu - informacje tenisowe.











Iga Świątek ma bardzo dobre wspomnienia z katarskiego turnieju. Rok temu dotarła w nim do półfinału, gdzie przegrała z Jeleną Ostapenko (3:6, 1:6). Był to wynik gorszy niż osiągany przez trzy wcześniejsze turnieje (2022, 2023 i 2024), które kończyły się wygranymi Polki. W finałach pokonywała kolejno: Anett Kontaveit (6:2, 6:0), Jessicę Pegulę (6:3, 6:0) i Jelenę Rybakinę (7:6, 6:2).
W ćwierćfinale tegorocznych zmagań na najlepszą polską tenisistkę czeka już Maria Sakkari, która w meczu 1/8 finału pokonała Warwarę Graczową 7:6 (7:3), 6:0.
Idź do oryginalnego materiału