Świątek kompletnie bezradna w Rzymie. To ona nazwała ją "fałszywą"
Zdjęcie: Iga Świątek i Danielle Collins podają sobie dłonie po meczu na korcie ziemnym, w sportowych strojach i opaskach.
Już niebawem Iga Świątek rozpocznie rywalizację na Internazionali d'Italia. W zeszłym roku reprezentantka Polski pożegnała się z turniejem w Rzymie już po drugim meczu. Wówczas jej oprawczynią okazała się Danielle Collins. Nie od dziś wiadomo, iż obie tenisistki - łagodnie mówiąc - nie są najlepszymi przyjaciółkami.

1 tydzień temu







