Świątek jak Radwańska? Ekspert proponuje współpracę z legendą

2 godzin temu
Nadal nie opadł kurz po zwolnieniu Wima Fissette przez Igę Świątek. Polska tenisistka wpadła w kryzys, który w tym roku tylko się pogłębił. Belg zapłacił za to posadą. Pytanie brzmi zatem, kto zostanie następcą Fissette'a? Komentator Polsatu Sport Tomasz Lorek w rozmowie z "Faktem" zaproponował dość nieoczywistą kandydatkę. To jedna z najlepszych tenisistek XXI wieku, ale niedoświadczona w pracy jako trenerka.
Iga Świątek od miesięcy nie jest w stanie znaleźć dawnej formy. Już w zeszłym roku były z tym kłopoty, ale wówczas przykrył to nagły wystrzał i wygrana w Wimbledonie oraz w Cincinnati. Teraz jest jednak jeszcze gorzej, a porażka już w II rundzie turnieju WTA 1000 w Miami z Magdą Linette przelała czarę goryczy. W poniedziałkowe popołudnie 23 marca Świątek poinformowała, iż kończy współpracę z trenerem Wimem Fissette.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej



Roig? Joyce? Jeszcze ktoś inny? Świątek przed wielką decyzją
Ta decyzja nie jest przesadnie szokująca, bo zapowiadało się na zmiany, a nikt nie miał raczej wątpliwości, iż psycholog Daria Abramowicz jest w sztabie Igi praktycznie nietykalna. Teraz Polka szuka nowego szkoleniowca, który pomoże jej wrócić na szczyt. Pojawiają się różne nazwiska. Na przykład wieloletni współpracownik Rafaela Nadala Francisco Roig. Z kolei według informacji Łukasza Jachimiaka ze Sport.pl w gronie kandydatów jest też współtwórca sukcesów Marii Szarapowej, czyli Amerykanin Michael Joyce. Z kolei Tomasz Lorek z Polsatu Sport w rozmowie z dziennikiem "Fakt" zaproponował kogoś jeszcze innego.


Ekspert proponuje legendę tenisa. Tak to tłumaczy
To Justine Henin, siedmiokrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Również specjalistka od gry na mączce, bo to Roland Garros wygrywała najczęściej (3 razy). - Henin dysponowała jednym z najpiękniejszych jednoręcznych backhandów w historii. Jej tenis był finezyjny, a przy tym niesamowicie skuteczny i efektywny. To rzadko spotykane połączenie, które mogłoby zainspirować Igę do odkrywania nowych rozwiązań na korcie - powiedział Lorek.


Henin w 2016 roku przez kilka miesięcy współpracowała z Eliną Switoliną, ale nie jako trenerka główna. Bardziej konsultantka, coś w rodzaju Martiny Navratilovej dla Agnieszki Radwańskiej. Coś takiego byłoby sensacją, ale być może mogłoby zadziałać. Czas na decyzję jest, choć nie w przesadnie dużej ilości. Zbliża się sezon gry na mączce, a następnym turniejem, w którym zobaczymy Igę, jest prawdopodobnie WTA 1000 w Madrycie, który rusza 21 kwietnia.
Idź do oryginalnego materiału