To była istna demolka na Camp Nou. FC Barcelona w fenomenalny sposób zrewanżowała się Newcastle United za remis 1:1 sprzed tygodnia. Przed własną publicznością Katalończycy byli w zasadzie nie do zatrzymania - szczególnie w drugiej połowie, w której tylko oni trafiali do siatki. Ostatecznie rewanżowe starcie 1/8 finału Ligi Mistrzów zakończyło się triumfem podopiecznych Hansiego Flicka 7:2.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Rekordowy Lewandowski. "Był koszmarem połowy Europy"
Środowy wieczór należał m.in. do Roberta Lewandowskiego, który po trzech meczach niemocy strzeleckiej skompletował dublet. Najpierw trafił głową po dośrodkowaniu Raphinhii, a następnie ze stoickim spokojem wykończył sytuację sam na sam z Aaronem Ramsdalem.
"Rozegrał kilka niepokojących meczów z rzędu, ale przypomniał wszystkim, iż nigdy nie przestanie strzelać goli" - zachwycali się występem "Lewego" dziennikarze katalońskiego "Sportu". I wydaje się, iż ten zachwyt jeszcze trochę potrwa, gdyż dla Polaka był to wieczór odbierania rekordów z rąk legend światowego futbolu.
Media skupiają się przede wszystkim na tym, iż Lewandowski podczas swojej 15-letniej przygody na boiskach Ligi Mistrzów strzelił gola 41 różnym klubom. Dotychczas 37-letni napastnik był współrekordzistą wraz z Lionelem Messim. "Niecodziennie pobijasz rekord Messiego" - zaznacza "Ouest-France", na którego łamach wprost napisano, iż "37-letni Polak wymazał Argentyńczyka z kart historii".
"Robert Lewandowski po raz kolejny uczynił Ligę Mistrzów swoim naturalnym terytorium" - czytamy na łamach "Sportu". "Dwa gole wzmacniają jego miejsce wśród gigantów rozgrywek" - dodają Katalończycy, którzy zwrócili uwagę również na to, iż Polak ma już 36 bramek zdobytych w fazie pucharowej LM - więcej mają tylko Cristiano Ronaldo (67) i Lionel Messi (49).
"To nie tylko długowieczność, ale także wartość. Nie jest napastnikiem, który miał krótki pik. Stanowił stałe zagrożenie, sezon po sezonie, z regularnością, którą mogą pochwalić się naprawdę nieliczni. [...]. Był koszmarem śnionym przez pół Europy" - napisano.
O kolejnym rekordzie Lewandowskiego pisze niemiecki "Fussballdaten". Kapitan reprezentacji Polski w wieku 37 lat i 209 dni stał się najstarszym zawodnikiem, który ustrzelił dublet w fazie pucharowej LM. Wcześniej rekordzistą był Filippo Inzaghi, który w 2010 roku strzelił dwa gole Realowi Madryt. Włoch miał 37 lat i 86 dni. Niemcy wprost nazwali naszego napastnika "wyjątkowym".
Jak zauważono na profilu Squawka na portalu X, Robert Lewandowski jest również najstarszym piłkarzem, który strzelił gola w fazie pucharowej tych rozgrywek. Miano najstarszego strzelca w fazie pucharowej Polak odebrał Ryanowi Giggsowi. Słynny Walijczyk trafił do siatki w półfinale Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem United a Schalke 04 w 2011 roku. Miał wtedy 37 lat i 148 dni.
"Gdy inni zanikają, on kontynuuje bicie rekordów na najbardziej wymagającej scenie w europejskim futbolu" - podsumował osiągnięcia polskiego snajpera "Sport".
Zobacz też: Szalony pomysł Lechii. To może zmienić walkę o utrzymanie w Ekstraklasie

2 godzin temu














