Wtorkowy poranek przyniósł spotkania w 1/8 finału China Open - do gry ruszyły m.in. dwie zawodniczki rozstawione w drabince z "4" i "5". Mowa o Mirze Andriejewej i Lindzie Noskovej, czyli tegorocznych triumfatorkach Wielkich Szlemów z Paryża i Londynu. Ich spotkanie byłoby hitem turnieju, ale dopiero na poziomie ćwierćfinału. Obie najpierw musiały pokonać swoje rywalki: Rosjanka Darię Snigur, Czeszka - Jekaterinę Aleksandrową. 19-latka wywiązała się z zadania wzorowo, Noskova zaś nie miała za wiele do powiedzenia. A po spotkaniu... i tak miała powód do radości.