Teemu Suninen i Antti Haapala pozostają liderami 82. Rajdu Polski po pierwszej niedzielnej pętli. Fińska załoga powiększyła przewagę nad Jakubem Matulką i Danielem Dymurskim do 11,1 s, jednak walka o końcowy triumf w rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy pozostaje otwarta. Przed czterema ostatnimi odcinkami specjalnymi cztery czołowe załogi dzieli zaledwie 17 sekund.

Suninen kontroluje tempo
Niedzielna rywalizacja rozpoczęła się od powrotu legendarnego Przegibka do programu Rajdu Polski po 27 latach przerwy. Na liczącej 6,5 km próbie najszybsi byli Suninen i Haapala, którzy od początku dnia narzucili mocne tempo.
„Jest naprawdę trudno. Przyczepność cały czas się zmienia i praktycznie nie da się jej przewidzieć. Musimy jechać na maksimum, nie ma innej opcji. Poziom jest bardzo wysoki i wszyscy mocno naciskają” – przyznał Suninen.
Na kolejnym oesie Kiczyce najszybsi byli jednak Jakub Matulka i Daniel Dymurski. Polacy odrobili część strat do liderów, wyprzedzając Andreę Mabelliniego i Virginię Lenzi o 0,6 s oraz Suninena o 0,8 s.
„Szczerze mówiąc, skupiam się tylko na tym, żeby przejechać jak najlepsze odcinki. Na ostatniej próbie trochę przegrzałem opony, ale cieszy mnie, iż byliśmy szybsi od Miko” – powiedział Matulka.
Marczyk odzyskał trzecie miejsce
Jedną z najciekawszych historii pierwszej pętli była walka o najniższy stopień podium. Andrea Mabellini rozpoczął dzień jako wicelider rajdu, ale już na Przegibku stracił sporo czasu.
„To była katastrofa. Dojechaliśmy do startu bardzo wolno, więc mieliśmy zimne opony i hamulce. Wszystko, co mogło pójść źle, poszło źle” – tłumaczył kierowca Lancii.
Problemy Włocha wykorzystał Miko Marczyk, który po OS11 ponownie awansował na trzecią pozycję. Aktualny mistrz Europy ma 15,7 s straty do Suninena i 1,3 s przewagi nad Mabellinim.
„Nie jestem do końca zadowolony. Wiem, iż stać nas na znacznie szybszą jazdę, szczególnie przy lepiej działających hamulcach. Na drugą pętlę mamy już pomysł, jak rozwiązać ten problem” – zapowiedział Marczyk.
Kajetanowicz z drugim czasem na Hażlachu
Na liczącym 17,45 km odcinku Hażlach świetnie spisali się Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Załoga Toyoty GR Yaris Rally2 uzyskała drugi czas, ustępując jedynie Suninenowi o 1,1 s i wyraźnie powiększając przewagę nad Marco Bulacią w walce o piąte miejsce.
Do zakończenia rajdu pozostały jeszcze cztery odcinki specjalne. najważniejsze znaczenie będzie miał dwukrotnie pokonywany oes Województwo Śląskie, którego drugi przejazd rozegrany zostanie jako Power Stage z dodatkowymi punktami do klasyfikacji mistrzostw Europy.
Klasyfikacja generalna po OS11/15
- Teemu Suninen / Antti Haapala (Škoda Fabia RS Rally2) – 1:08:42,7
- Jakub Matulka / Daniel Dymurski (Škoda Fabia RS Rally2) +11,1 s
- Miko Marczyk / Szymon Gospodarczyk (Škoda Fabia RS Rally2) +15,7 s
- Andrea Mabellini / Virginia Lenzi (Lancia Ypsilon Rally2) +17,0 s
- Kajetan Kajetanowicz / Maciej Szczepaniak (Toyota GR Yaris Rally2) +35,6 s
- Marco Bulacia / José Murado (Škoda Fabia RS Rally2) +42,7 s
- Adrian Rzeźnik / Kamil Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +54,7 s
- William Creighton / Liam Regan (Citroën C3 Rally2) +59,9 s
- Jarosław Szeja / Marcin Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +1:00,6
- Erik Cais / Igor Bacigál (Hyundai i20 Rally2) +1:05,3
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.














