Sułek-Schubert walczyła do końca. Była czwarta przed ostatnią konkurencją

2 godzin temu
Bez medalu dla Adrianny Sułek-Schubert na halowych mistrzostwach świata w Toruniu! Polka miała małe szanse na wyrwanie krążka już przed biegiem na 800 metrów, jej strata punktowa w klasyfikacji była bardzo duża. Ostatecznie przybiegła na ósmej lokacie, co sprawiło, iż w pięcioboju finiszowała na czwartym miejscu ze stratą ponad 200 pkt do medalu. Siódmą lokatę w biegu, a szóstą w pięcioboju zajęła Paulina Ligarska.
Po czterech z pięciu konkurencji pięcioboju sprawa medalu dla Adrianny Sułek-Schubert była skomplikowana. Polka świetnie spisała się w pchnięciu kulą, w którym zajęła drugie miejsce oraz w skoku wzwyż (trzecia lokata). Jednak 60 metrów przez płotki oraz skok w dal to już dwa razy dziesiąte miejsce. Wszystko to złożyło się na czwartą lokatę ze stratą 123 pkt do trzeciej Anny Hall.

REKLAMA







Zobacz wideo Potulski w reprezentacji Polski? "Kolejny piłkarz znikąd"



Szansa na medal była mała
Reprezentantka Polski musiałaby naprawdę srogo rywalkom dołożyć na 800 metrów, by dało się to odrobić. Akurat w przypadku Amerykanki Hall zapowiadało się na bardzo trudne zadanie. To mocna biegaczka średniodystansowa. Ma rekord życiowy o prawie 2 sekundy lepszy od Sułek-Schubert. W tym sezonie też biegała od niej o ponad 1,5 sekundy szybciej. Już prędzej nasza reprezentantka mogła myśleć o znaczącym pobiciu Kate O'Connor. Jednak do niej jej strata punktowa wynosiła aż 160 oczek. Irlandce choćby przy wspaniałym wyniku Polki musiałoby się coś kompletnie załamać, by dało się to odrobić.


Oczywiście oprócz Sułek-Schubert obserwowaliśmy także poczynania Pauliny Ligarskiej. Polka zajmowała siódme miejsce, ale Martha Araujo zrezygnowała ze startu, więc automatycznie dostała awans na 6. miejsce, a miała szanse i na piątą lokatę. Od samego początku potężnie ruszyła Anna Hall, która zdecydowanie chciała odebrać srebro O'Connor.


Sułek-Schubert daleko od najlepszych na 800 metrów
Adrianna Sułek-Schubert przez większość biegu trzymała się środka stawki. W pewnym momencie wydawało się, iż może zająć choćby czwartą czy piątą lokatę. Końcówka nie należała jednak do niej. Skończyła na ósmym miejscu, czyli tuż za plecami Pauliny Ligarskiej. Druga z Polek zanotowała czas 2:12,54 i pokonała Adriannę o 0,56 s. Tym samym Sułek-Schubert zajęła czwartą lokatę w końcowej klasyfikacji (4638 pkt, 201 pkt straty do brązu), a Ligarska szóstą (4557 pkt).
Złoto powędrowało do Holenderki Sofie Dokter, która przybiegła piąta, ale obroniła pierwsze miejsce dzięki dużej przewadze przed biegiem. Srebro wyrwała jednak Hall. Amerykanka wygrała na 800 metrów z przewagą prawie czterech sekund nad O'Connor, której ostatecznie przypadł brąz.
Idź do oryginalnego materiału