Offseason Baltimore Ravens nie będzie dla osób o słabych nerwach.
Nadchodzi mnóstwo zmian, ludzie. Jeden już powstał, gdy John Harbaugh odchodzi z funkcji głównego trenera.
Koordynator ataku Todd Monken również nie będzie mógł zagrać, pozostawiając dwie najważniejsze pozycje do obsadzenia.
Nowy główny trener będzie jednak miał nad czym pracować. Jest mnóstwo dziur i za mało broni, żeby je naprawić. Kluczem do tego wszystkiego jest jednak kontrakt Lamara Jacksona.
Według Jamisona Hensleya z ESPN Ravens mogą wrócić na szczyt AFC North, jeżeli zrobią jedną rzecz poza sezonem, ale aby tego dokonać, najpierw musi zostać podjęta decyzja o przyszłości Lamara.
„Bądź bardziej agresywny w wolnej agencji” Hensley napisał. „Kruki zwykle należą do drużyn, które w marcu nie robią wielkich sukcesów, ponieważ uważają, iż draft to najlepszy sposób na zbudowanie zespołu.
„Ale Baltimore ma wiele potrzeb – w tym ulepszenie linii ofensywnej i dodanie zawodników podających – podczas wchodzenia w krytyczne okno mistrzostw z Jacksonem, który w styczniu skończył 29 lat. Wszystko to zależałoby od obniżenia liczby Jacksona w czapce, co zwiększyłoby wydatki Baltimore na czapkę.”
Więcej: Ujawniono najlepszego kandydata Ravens na HC i jest to idealne rozwiązanie
Ravens muszą rozwiązać kontrakt Jacksona
Limit 74,5 miliona dolarów nie da się utrzymać w 2026 roku, więc Ravens, prawdopodobnie poprzez przedłużenie kontraktu, będą chcieli obniżyć tę liczbę. Droga w dół.
W związku z tym zwolni się górny limit wynagrodzeń dla franczyzy i jej nowego głównego trenera, który być może, jak stwierdził Hensley, będzie bardziej agresywny w wolnej agencji.
Biorąc pod uwagę kilka potrzeb, trudno jest ustalić, od czego zacząć. Najpierw jednak muszą znaleźć się pieniądze.
Darmowa agencja zacznie działać 11 marca, więc zostały niecałe dwa miesiące na przemyślenie tej sprawy bez Lamara.
Choć może się to wydawać trudne, decyzja ta jest kluczem do wszystkiego, co Baltimore chce zrobić w nadchodzących miesiącach.

4 godzin temu
















