José Antonio Suárez objął prowadzenie w pierwszej rundzie FIA European Rally Championship po pierwszej sobotniej pętli Rally Sierra Morena 2026. Hiszpan w Škodzie Fabii RS Rally2 wygrał dwa z trzech porannych odcinków i wypracował 9,8 sekundy przewagi nad rywalami.

„To może wydawać się dziwne, ale jedziemy spokojnie i szybko. Czerpię z tego przyjemność, jakbym nie był na rajdzie. Mam bardzo dobre wyczucie. Zwykle jestem bardziej zrelaksowany w samochodzie niż poza nim” – przyznał lider klasyfikacji.
Drugie miejsce zajmuje Iván Ares, który był najszybszy na czwartym odcinku specjalnym i utrzymuje się w ścisłej czołówce. Na trzeciej pozycji plasuje się Giandomenico Basso, a tuż za nim sklasyfikowany jest Teemu Suninen, wracający do rywalizacji w ERC.
Piąty jest Jorge Cagiao, natomiast szóste miejsce zajmuje Andrea Mabellini, który jednocześnie prowadzi wśród kierowców reprezentujących powracającą do mistrzostw markę Lancia.
Na siódmej pozycji dojechał do przerwy serwisowej Jakub Matulka. Mistrz Polski jeszcze przed czwartym odcinkiem był czwarty, jednak stracił kilka pozycji w trakcie porannej części rywalizacji.
Największym wydarzeniem – niestety negatywnym – jest wypadek Miko Marczyka. Obrońca tytułu odpadł z rywalizacji na trzecim odcinku specjalnym, co oznacza poważny cios w jego plany walki o kolejne mistrzostwo Europy. Problemy miał również Calle Carlberg, który na tej samej próbie musiał zatrzymać się, by zmienić uszkodzoną oponę.
Rajd pozostaje jednak bardzo otwarty, a różnice w czołówce wciąż są stosunkowo niewielkie. Druga pętla dnia rozpocznie się o godzinie 15:45 od ponownego przejazdu odcinka Obejo – Villanueva de Córdoba.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.
