Na godziny przed pierwszym gwizdkiem oznajmiającym start Mistrzostw Świata 2026 organizatorzy - zamiast skupić się na aspektach czysto futbolowych - muszą gasić kolejne pożary szkodzące ich wizerunkowi. W pobliżu bazy reprezentacji Anglii doszło do strzelaniny, piłkarzy Szwajcarii ostrzeżono przed jadowitymi wężami, a kibice z wielu państw alarmują o problemach wizowych.