Stoch stał i patrzył. Wybiło równo 8765 dni. Znów stało się najgorsze

2 godzin temu
Zdjęcie: Kamil Stoch


Słodko-gorzkie nastroje mogli mieć fani skoków narciarskich w Polsce po pierwszej serii poniedziałkowego konkursu olimpijskiego na normalnej skoczni w Predazzo. Z jednej strony formą znów błysnął Kacper Tomasiak, z drugiej już po pierwszej serii z rywalizacji odpadli Paweł Wąsek oraz Kamil Stoch, który stał i patrzył, na którym miejscu wyląduje po swojej próbie. A to oznacza, iż końca dobiegła piękna seria polskich skoczków. Wracamy do przykrej sytuacji sprzed równo 8765 dni.
Idź do oryginalnego materiału