Gdy do Kielce przyjeżdża Barcelona, Veszprem czy Magdeburg, mamy do czynienia z wielkim świętem piłki manualnej. Teraz w Hali Legionów gościł mistrz Niemiec - "Gladiatorzy: są faworytem grupy F, a jeżeli ktoś mógłby im tam zagrozić, to właśnie Industria. W Hali Legionów goście długo dominowali, po pierwszej połowie prowadzili 19:17. W arcyważnym starciu, które - oby! - było zaliczane do tabeli w drugim etapie Ligi Mistrzów. Tyle iż po przerwie scenariusz się nie zmienił. Kielczanie gonili, zmniejszali straty, ale do remisu już nie doprowadzili. Przegrali 30:35. Za tydzień rewanż w Niemczech.