Naszą reprezentację czeka w Sydney nie lada wyzwanie. Niemcy mieli już okazję pokazać swoją siłę w pierwszym meczu grupy F. Nasi zachodni sąsiedzi rozbili w nim Holandię 3:0. Eva Lys pokonała Suzan Lammens, zaś Alexander Zverev najpierw nie dał szans Tallonowi Griekspoorowi, a potem w duecie z Laurą Siegemund pokonali parę Griekspoor - Demi Schuurs. Wysłali zatem Polakom jasny sygnał.
REKLAMA
Zobacz wideo Niesamowity wyczyn Tomasiaka. Czekaliśmy na to 18 lat
Świątek i Hurkacz zagrają na "pełen etat"
Jak dotąd znaliśmy dwa z trzech zestawień w polsko-niemieckim pojedynku. Igę Świątek czeka singlowe starcie z Evą Lys, zaś Hubert Hurkacz w swoim powrocie po kontuzji zmierzy się ze Zverevem. Czekaliśmy jedynie jeszcze na potwierdzenie par deblowych. W polskiej kadrze oprócz naszej czołowej dwójki są też Daniel Michalski, Jan Zieliński i dwie Katarzyny - Piter oraz Kawa. Ostatecznie jednak żadnego zaskoczenia nie ma.
Z oficjalnej rozpiski dowiedzieliśmy się, iż ponownie będziemy mieć okazję zobaczyć duet Hurkacza ze Świątek. W kończącym polsko-niemiecki mecz starciu zmierzą się oni z Alexandrem Zverevem oraz Laurą Siegemund. Oznacza to, iż czeka nas niemalże kopia finału United Cup z 2024 roku. Wówczas także mieliśmy deblowe starcie Hurkacz - Świątek vs Zverev - Siegemund, a w singlu panów wrocławianin zmierzył się z Niemcem rosyjskiego pochodzenia. Jedyna różnica jest taka, iż Iga grała wówczas z Andżeliką Kerber, a nie Evą Lys i to ona zdobyła dla nas jedyny punkt w przegranej 1:2 rywalizacji.
Mecz Polska - Niemcy odbędzie się w poniedziałek 5 stycznia. Jako pierwsi na kort wyjdą Zverev z Hurkaczem. Będzie to o godzinie 7:30 rano czasu polskiego. Po tym spotkaniu zagrają Świątek z Lys (ok. 8:30 - 9:00). Z kolei rywalizację zwieńczy deblowa rywalizacja.

2 dni temu












