Kamila Sellier po koszmarnie wyglądającym wypadku przeszła zabieg uszkodzonej kości jarzmowej. Do kontuzji Polki doszło w wyniku kolizji z Amerykanką Kristen Santos-Griswold w trakcie ćwierćfinałowego biegu w short tracku na 1500 metrów.
REKLAMA
Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!
Nasza zawodniczka zalała się krwią, a rywalka niemal natychmiast do niej podeszła. Sędziowie uznali reprezentantkę USA za winną upadku Sellier i podjęli decyzję o dyskwalifikacji.
Sellier wstawiła się za rywalką. Ta postanowiła odpowiedzieć. "To zaszczyt"
Kibice martwiący się o stan zdrowia polskiej panczenistki przeżyli chwile grozy, ale byli i tacy, którzy nie omieszkali zrugać Santos-Griswold za spowodowanie poważnie wyglądającej kontuzji. W obronie Amerykanki stanęła sama zainteresowana, publikując na Instagramie relację, w której napisała:
"Zwróciło moją uwagę to, iż Kristen otrzymała wiele wiadomości obwiniających ją za mój wypadek. Chciałabym zaapelować, by w żaden sposób jej nie obwiniać. Nikt nie jest winien temu, co się wydarzyło. Taka jest natura tego sportu i musimy liczyć się z takim ryzykiem, gdy za każdym razem pojawiamy się na lodzie. Pamiętajcie proszę, iż takie wypadki się zdarzają i nikt nie chce, by do tego dochodziło. Wspierajmy się nawzajem, zamiast wskazywać palcem. Kristen, przesyłam ci mnóstwo miłości i uścisków. Wiem, iż to również dla Ciebie nie jest łatwy okres".
Bardzo gwałtownie na wpis Sellier zareagowała Santos-Griswold, która doceniła reakcję rywalki. Podkreśliła, iż Polka jest niezwykle wyrozumiała i pokazała klasę. Dodała także, iż ogromnym zaszczytem jest rywalizować z taką zawodniczką.
"Kamila, Twoja życzliwość i siła znaczą dla mnie więcej, niż potrafię wyrazić słowami. W chwili, gdy zorientowałam się, iż doznałaś rozcięcia twarzy od mojego ostrza, od razu podeszłam do Ciebie, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku. Taki właśnie szacunek mamy wobec siebie - jako rywalki i jako ludzie. Nigdy świadomie nie naraziłabym Cię na niebezpieczeństwo i jestem ogromnie wdzięczna za Twoją dobroć oraz wyrozumiałość" - napisała.
Short track jest szybki i nieprzewidywalny. Wszyscy znamy ryzyko za każdym razem, gdy wchodzimy na lód. Dziękuję Ci za to, iż przypomniałaś o tym wszystkim i iż w trudnej sytuacji wybrałaś klasę i opanowanie. To zaszczyt dzielić z Tobą lód. Zawsze życzę Ci wszystkiego, co najlepsze, i szybkiego powrotu do pełni sił" - dodała Amerykanka.
Zobacz też: Rosjanka zapłaciła najwyższą cenę za swój błąd. "Wstyd"

2 godzin temu