W ubiegłym roku Hubert Hurkacz przeżył ogromny zawód, gdy z powodu problemów ze zdrowiem musiał wycofać się z Wimbledonu. Ostatnio już w Paryżu opowiadał, jak ciężko pracował, by w ogóle wrócić do zawodowego sportu, teraz ponownie wrócił do tych granicznych doświadczeń. Najważniejsze jednak, iż w przednim humorze, bo Polak pokonał rozstawionego z "11" Caspera Ruuda. - Wiem, iż z każdym zawodnikiem tutaj mam szanse, natomiast jeszcze brakuje mi solidności w grze - obwieścił 29-letni Wrocławianin.