Kibice we Wrocławiu mogli obawiać się, czy pogoda nie zepsuje im planów na niedzielny wieczór. Nad stadionem obecne były bowiem opady deszczu. Tor na szczęście przykrywała plandeka, która w dużej mierze przyczyniła się do tego, iż spotkanie można było rozpocząć. Warty odnotowania był fakt, iż wystartowała on zgodnie z planem.
Początek należał do gości. Patryk Dudek wygrał pierwszy bieg, który zakończył się remisem. Chwilę później PRES Grupa Deweloperska Toruń wyszła na prowadzenie. Najlepszy był Antoni Kawczyński, a ze względu na defekt Marcela Kowolika trzeci przyjechał do mety Duchiński. Betard Sparta Wrocław gwałtownie odrobiła jednak straty. Artiom Łaguta kontynuował swoją niesamowitą serię i po trzeciej gonitwie był niepokonany w jedenastu wyścigach na Olimpijskim w tym sezonie. Torunianie gwałtownie wyszli na prowadzenie. Kolejny raz błysnął Kawczyński, który wygrał z Maciejem Janowskim.
Cztery gonitwy przyniosły dwupunktowe prowadzenie zespołu przyjezdnych. Gospodarze nie zamierzali dać za wygraną. Podwójna victoria pary Kowalski i Kurtz pierwszy raz w tym meczu wyprowadziła „Spartan” na czoło. Patryk Dudek był bardzo szybki tego dnia. To właśnie Polak przerwał serię biegów bez porażki z rywalem Łaguty. To również przyniosło gościom wygraną 2:4, czym doprowadzili do remisu. Później parę Betard Sparty Wrocław pogodził Sajfutdinow. Tym samym przez cały czas obie ekipy miały tyle samo punktów.
Po biegu siódmym nie było równania toru, a w ekstazę wrocławski obiekt wprowadził Mikkel Andersen. Duńczyk wyprzedził Heiselberga i Michelsena, przywożąc z Łagutą podwójne zwycięstwo. Prowadzenie wrocławskiej ekipy gwałtownie zmniejszyła para Dudek-Lambert. Betard Sparta Wrocław zdawała się prezentować coraz lepiej. Na pewno można było to powiedzieć o parze Kowalski-Bewley. Polak z Brytyjczykiem odnieśli kolejną podwójną wygraną, wyprowadzając zespół na sześciopunktowe prowadzenie.
W czwartej serii startów Betard Sparta Wrocław pokazała swoją moc. Wrocławianie dwukrotnie wygrywali wyścigi 4:2, czym zapewnili sobie zwycięstwo przed biegami nominowanymi. PRES Toruń nie pomogły choćby rezerwy taktyczne, z których korzystał Piotr Baron. Fantastycznie radzili sobie: Bewley, Łaguta oraz Kowalski. Z kolei po stronie gości przygasł nieco Dudek, co z pewnością wpłynęło na taki, a nie inny rezultat.
Biegi nominowane, mimo iż losy zwycięstwa były już jasne, miały pewną stawkę. Obie ekipy walczyły o dobry dla siebie wynik przed rewanżem, w którym na szali był punkt bonusowy. Zdecydowanie bardziej zadowolona mogła być ekipa gospodarzy. Podopieczni Piotra Protasiewicza powiększyli swoją przewagę o 6 punktów. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 52:38. Na wyróżnienie zasłużył Daniel Bewley, który w ostatnim biegu po znakomitej akcji minął Sajfutdinowa.
Wyniki meczu Betard Sparta Wrocław – Pres Grupa Deweloperska Toruń (52:38)
Betard Sparta Wrocław: 52
9. Brady Kurtz (2,1*,0,0) 3+1
10. Maciej Janowski (2,2,2,1,1) 8
11. Bartłomiej Kowalski (1,2,2*,3,2) 10+3
12. Daniel Bewley (1,3,3,3,2*) 12+1
13. Artiom Łaguta (3,2,3,3,3) 14
14. Mikkel Andersen (2,0,2*) 4+1
15. Marcel Kowolik (D,0,1) 1
16. Nikodem Mikołajczyk NS
Pres Grupa Deweloperska Toruń: 38
1. Patryk Dudek (3,3,3,1*,0,0) 10+1
2. Robert Lambert (0,1,1,2,D) 4
3. Norick Blödorn (0,0,-,-) 0
4. Mikkel Michelsen (1,1,1,-,3) 6
5. Emil Sajfutdinow (2,3,1,2,2,1) 11
6. Antoni Kawczyński (3,3,0,0) 6
7. Mikołaj Duchiński (1,0,-) 1
8. Nicolai Heiselberg (0) 0
Bieg po biegu:
1. (63,80) Dudek, Kurtz, Kowalski, Blödorn 3:3 (3:3)
2. (64,97) Kawczyński, Andersen, Duchiński, Kowolik (D) 2:4 (5:7)
3. (63,86) Łaguta, Sajfutdinow, Bewley, Lambert 4:2 (9:9)
4. (64,87) Kawczyński, Janowski, Michelsen, Andersen 2:4 (11:13)
5. (64,21) Bewley, Kowalski, Michelsen, Blödorn 5:1 (16:14)
6. (63,38) Dudek, Łaguta, Lambert, Kowolik 2:4 (18:18)
7. (64,46) Sajfutdinow, Janowski, Kurtz, Duchiński 3:3 (21:21)
8. (64,81) Łaguta, Andersen, Michelsen, Heiselberg 5:1 (26:22)
9. (66,21) Dudek, Janowski, Lambert, Kurtz 2:4 (28:26)
10. (65,79) Bewley, Kowalski, Sajfutdinow, Kawczyński 5:1 (33:27)
11. (65,50) Bewley, Sajfutdinow, Dudek, Kurtz 3:3 (36:30)
12. (67,55) Kowalski, Lambert, Kowolik, Kawczyński 4:2 (40:32)
13. (67,36) Łaguta, Sajfutdinow, Janowski, Dudek 4:2 (44:34)
14. (68,92) Michelsen, Kowalski, Janowski, Lambert (D) 3:3 (47:37)
15. (67,83) Łaguta, Bewley, Sajfutdinow, Dudek 5:1 (52:38)
Emil Sajfutdinow














