Smokowski wprost o relacji Świątek i Abramowicz. "Czy to jest normalne?"

3 godzin temu
Wim Fissette nie jest już trenerem Igi Świątek. W poniedziałek tenisistka poinformowała o zakończeniu współpracy. W sztabie pozostają Daria Abramowicz oraz Maciej Ryszczuk. Psycholog zawodniczki i jej zachowanie podczas meczów wzbudzają kontrowersje u kibiców i dziennikarzy. Tomasz Smokowski w "Kanale Sportowym" przyznał jedną istotną rzecz.
Mnóstwo osób zastanawiało się nad tym, jakie kroki podejmie Iga Świątek po kiepskim występie w turnieju WTA 1000 w Miami. Trzecia zawodniczka światowego rankingu przegrała w drugiej rundzie imprezy z Magdą Linette. To był mecz, który przelał czarę goryczy. We wcześniejszych miesiącach Raszynianka także nie notowała spektakularnych rezultatów. Ostatecznie w poniedziałek ogłosiła, iż Wim Fissette nie będzie już dłużej jej szkoleniowcem. Niektórzy wprost piszą, iż z Belga zrobiono kozła ofiarnego. Mnóstwo bowiem mówi się o relacji Świątek z psycholog Darią Abramowicz, która nierzadko wchodzi w kompetencje trenerskie.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej



Smokowski poruszył istotną kwestię
W "Kanale Sportowym" Tomasz Smokowski przyznał, iż Świątek jest naszym skarbem narodowym. Ma 24 lata, a na koncie już sześć triumfów w turniejach wielkoszlemowych. Jednocześnie doszło do sytuacji, która nie jest zaskakująca. Mowa o tym, iż sporo tenisistek nauczyło się przeciwko niej grać. Wtedy z kolei Świątek zaczyna się denerwować i pojawiają się błędy. I przy tym Smokowski odniósł się do relacji tenisistki z Darią Abramowicz. Według niego od pewnego czasu wykracza ona poza strukturę pacjent-terapeuta. Znany komentator zadał przy tym pytanie widzom i innym osobom w studiu.


- Czy zdarzyło wam się, żebyście pojechali ze swoim lekarzem na wakacje? Czy ktoś pojechał ze swoim terapeutą na wakacje? Wydaje mi się, iż jest jedna sfera życia, która powinna być bardzo oddzielona od innej sfery życia. Tylko takie pytanie: czy to jest normalne, iż jeździsz ze swoim lekarzem na wakacje? - powiedział.
- Wydaje mi się, iż nie, iż o ile zaprzyjaźniłbym się ze swoim terapeutą, to w tym momencie jesteśmy przyjaciółmi, ale przestajesz być moim terapeutą. Kończymy tę relację, jakby pacjent-lekarz, bo to się staje niezdrowe, nienaturalne - dodał.
Wiktorowski odszedł przez Abramowicz?
Smokowski dał do zrozumienia również, iż w drugiej części 2024 roku Tomasz Wiktorowski przestał być szkoleniowcem Świątek właśnie przez Abramowicz. A to z Wiktorowskim Polka osiągnęła najwięcej sukcesów i została liderką światowego rankingu.



- Źle się dzieje, o ile Daria przychodzi na kort razem z Igą i daje wskazówki, bo mogę sobie wyobrazić, iż to jest rzecz, która kazała Tomaszowi Wiktorowskiemu zrezygnować ze współpracy - ocenił Smokowski.
Wcześniej komentator przyznał, iż obie panie oczywiście mogą być przyjaciółkami i nikt nie powinien mieszać się do ich życia prywatnego, ale muszą zrozumieć, iż źle to wpływa na sprawy stricte tenisowe.
Czytaj także: Świątek jak Radwańska? Ekspert proponuje współpracę z legendą
- To są sprawy Igi. Ma 24 lata i może ze swoim życiem robić, co chce, o ile ona chce, żeby Daria Abramowicz była jej mentorką, przyjaciółką, starszą siostrą, mamą, której pewnie zabrakło w życiu Igi, a do tego psycholożką, to też jest jej sprawa - podkreślił.



Teraz przed Świątek wybór nowego szkoleniowca. Według informacji Łukasza Jachimiaka z portalu Sport.pl, może nim zostać Michael Joyce, który w przeszłości osiągał sukcesy z Marią Szarapową.
Idź do oryginalnego materiału