Nie tak dawno służby przeprowadziły operację w związku z organizacją Mariusza Grabowskiego. Teraz szef GROMDY wyjaśnia, co się wydarzyło. Feralne pobicie pary Ukraińców we Wrocławiu odbiło się szerokim echem również w środowisku sportów walki. Wśród podejrzanych o udział w napaści znalazł się Adam C., czyli „Cycu”, który wcześniej występował na galach GROMDY. Jego związek z organizacją sprawił, iż jej nazwa zaczęła pojawiać się przy okazji informacji o zdarzeniu. Mariusz Grabowski potępił zachowanie napastników, jednak sprawa gwałtownie wykroczyła poza dyskusję o samym zawodniku.