Iga Świątek nie ma ostatnio dobrego czasu. Po zwycięstwie wraz z reprezentacją Polski w United Cup nasza zawodniczka została zatrzymana na etapie ćwierćfinału Australian Open przez późniejszą triumfatorkę Jelenę Rybakinę. Drogę do półfinału w "tysięczniku" Dosze zatorowała 24-latce Maria Sakkari. Z kolei podczas Indian Wells próbę przedarcia się do półfinałowej stawki zablokowała Elina Switolina.
REKLAMA
Zobacz wideo Urban zaskoczy Albanię Pietuszewskim? Kosecki: To będzie jego ulubieniec!
Nieprzychylne komentarze - to już za wiele
O tym, iż nie dzieje się zbyt dobrze w obozie Igi Świątek, zostało już powiedziane i napisane wiele. Niestety komentarze nad Wisłą pod adresem Polki są zdecydowanie poniżej pasa. Ten fakt został zauważony przez światowe media, które niemal natychmiast podchwyciły słowa Agnieszki Radwańskiej, która stanęła w obronie swojej młodszej koleżanki.
Była wiceliderka rankingu WTA pod koniec 2024 roku dołączyła do sztabu szkoleniowego Magdy Linette. Pełni w nim funkcję drugiej trenerki oraz konsultantki. Ostatnio pojawiła się w boksie 34-latki, gdy ta rywalizowała ze Świątek w drugiej rundzie Miami Open. Zacięte spotkanie padło niespodziewanie łupem Poznanianki. Pod adresem Świątek pojawiło wiele negatywnych komentarzy, a część z nich wręcz nie nadaje się do cytowania.
Światowe media podchwyciły słowa Radwańskiej. Krakowianka wspiera Świątek
W rozmowie z "Canal Plus" Radwańska odniosła się do tego typu "opinii", stając jednoznacznie po stronie 24-latki z Raszyna. "Jako osoba, która była tam na korcie, doskonale ją rozumiem. Proszę, dajcie jej spokój i nie hejtujcie jej za każdym razem, gdy przegrywa mecz. To nie koniec świata. To sport; zawsze będą trudne chwile. Pytanie tylko, jak się po nich pozbieramy" - komentowała popularna "Isia", cytowana przez m.in. hiszpański portal Puntodebreak. Te słowa byłej tenisistki rodem z Krakowa podchwycił także portal Sportskeeda.
Z szacunkiem i uznaniem do Świątek Radwańska przyznała, iż ma nadzieje, iż gwałtownie powróci do swojej najlepszej dyspozycji. "Iga to prawdziwa tytanka pracy, a sposób, w jaki pracuje, jest ogromnym szacunkiem. Życzę jej wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, iż gwałtownie wróci do najlepszej dyspozycji. Myślę, iż to chyba jej najgorszy okres, jeżeli chodzi o całą jej karierę" - cytuje słowa Krakowianki portal Profootballnetwork.
Iga Świątek znajduje się na liście zgłoszeń do turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. Podczas imprezy rozgrywanej na kortach ceglanych 24-latka dwukrotnie była najlepsza (2022, 2023). Nie wiemy, czy przed rywalizacją w Niemczech Polka pojawi się na korcie. Najpewniej odpuści mecz Polska - Ukraina w ramach Billie Jean King Cup w Gliwicach.

2 godzin temu












