W lutym 2022 roku Rosja zaatakowała niepodległą Ukrainę i rozpoczęła pełnoskalową wojnę. Od tego czasu rosyjscy sportowcy znajdują się na marginesie świata. Kluby piłkarskie nie grają w europejskich pucharach, a reprezentacja nie gra pod egidą FIFA i UEFA. Na igrzyskach olimpijskich mamy jedynie zawodników i zawodniczki występujące pod neutralną flagą i to pod pewnymi warunkami. Ukraińska trenerka zabrała głos w sprawie sportowców z Rosji. Nie zamierzała gryźć się w język.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Legenda sportu w Ukrainie wprost o rosyjskich sportowcach. "Uważam ich za zwierzęta"
- Uważam ich za zwierzęta. Nie mogę ich w żaden sposób zobaczyć. Nie komunikujemy się, nie witamy, nie mamy ze sobą kontaktu - powiedziała Irina Deriugina cytowana przez sportnews.24tv.ua, który wprost nazwał jej podejście do sąsiadów ze wschodu za "fundamentalne". Pochodząca z Kijowa 68-latka to w tej chwili prezeska Ukraińskiej Federacji Gimnastycznej.
Nawrocki spotkał się z przywódcą gangu. "Trudno, żeby nie wiedział"
Jak czytamy w publikacji wspomnianego źródła Deriugina spotyka się z reprezentantami Federacji Rosyjskiej podczas turniejów prywatnych. Słynna Ukrainka opowiedziała w wywiadzie, iż w poprzednim roku wraz ze swoimi podopiecznymi poleciała do Japonii, gdzie jej zawodniczki pokazały rywalkom z Rosji miejsce w szeregu.
Irina Deriugina to czterokrotna mistrzyni świata w gimnastyce artystycznej. Co interesujące prywatnie jest żoną Olega Błochina. Najstarsi kibice mogą pamiętać go jako świetnego piłkarza, który w 1975 roku został wybrany najlepszym piłkarzem Europy i otrzymał Złotą Piłkę.

1 godzina temu
















