Slavia stawia wysoko poprzeczkę. Tyle chce za Wiktora Nowaka

1 godzina temu

Wiktor Nowak gwałtownie przekonał do siebie Slavię Praga, a następnie wykorzystał szansę w reprezentacji Polski. W czeskim klubie już myślą o kwocie, którą mógłby przynieść jego kolejny transfer. Według medialnych doniesień oczekiwania sięgają co najmniej 20 milionów euro.

Jeszcze latem Slavia zapłaciła Górnikowi Zabrze za Nowaka 2,4 miliona euro. Dziś osoby odpowiadające za decyzje w praskim klubie mają patrzeć na jego przyszłość przez pryzmat znacznie większych pieniędzy. Jednak uwagę przyciąga nie tylko sama kwota, ale także tempo, w jakim wzrosły oczekiwania wobec pomocnika.

Informację o finansowych ambicjach Czechów przyniosła wymiana wiadomości podczas spotkania Polski z Rumunią. Dziennikarz Grzegorz Rudynek zasugerował jednej z osób decyzyjnych w Slavii, iż następny transfer Nowaka przekroczy 12 milionów euro. W odpowiedzi przeczytał krótkie: „Minimum 20”.

To oznacza oczekiwania ponad ośmiokrotnie wyższe od kwoty zapłaconej latem. Trzeba jednak rozróżnić stanowisko przedstawiciela klubu od konkretnej oferty kupna. Na razie mowa o tym, ile Slavia chciałaby otrzymać. Nie ma natomiast informacji, iż potencjalny nabywca zadeklarował zapłatę takiej sumy.

Nowak daje Slavii argumenty

Za wysokimi oczekiwaniami stoi przede wszystkim udany początek sezonu. W dziewięciu ligowych występach 22-letni pomocnik zdobył pięć bramek. Ponadto gwałtownie znalazł się w podstawowym składzie i doczekał debiutu w Lidze Mistrzów. Tym samym przeprowadzka do Czech przyniosła mu zarówno regularną grę, jak i możliwość sprawdzenia się na większej scenie.

Co więcej, podobnie wykorzystał wejście do seniorskiej reprezentacji Polski. Jan Urban dał mu szansę, a Nowak w krótkim czasie wywalczył miejsce w wyjściowej jedenastce. W Slavii ma przy tym więcej możliwości włączania się do ataku. Natomiast w kadrze pokazuje przydatność również w bardziej defensywnej roli.

Mecz z Rumunią dostarczył kolejnych argumentów. Nowak wygrał 14 z 18 pojedynków, najwięcej w polskim zespole. Z kolei przeciwko Szwecji miał osiem wygranych starć na dwanaście. To liczby, które uzupełniają jego dorobek strzelecki z ligi czeskiej.

Dlatego perspektywa dużego transferu nie bierze się wyłącznie z kilku efektownych występów pod bramką rywala. Jednak utrzymanie takiej dyspozycji będzie kluczowe. Slavia już ustawiła finansową poprzeczkę wysoko, teraz Nowak kolejnymi meczami może wzmacniać jej pozycję w przyszłych negocjacjach.

Idź do oryginalnego materiału