W niedzielę, 17 maja 2026 wieczorem poznaliśmy drugiego beniaminka PKO Ekstraklasy 2026/2027. Do Wisły Kraków, która wygrała zmagania I-ligi 2025/2026 dołączył dziś Śląsk Wrocław, który awansowałby już w poniedziałek, gdyby pokonał u siebie Łódzki Klub Sportowy.
ReklamaŚląsk Wrocław rok temu w maju opuścił Ekstraklasę po 17 latach, dziś matematycznie do niej wrócił. Powrót konkretnego klubu na najwyższy front w naszym kraju po zaledwie roku banicji to duże osiągnięcie, w ostatnich latach kilka było drużyn, które rok po spadku od razu potrafiły wrócić do elity polskich zespołów.
W ostatnich sezonach Lech Poznań regularnie ogrywał Śląska u siebie i regularnie tracił punkty we Wrocławiu. Kolejorz od 2010 roku wygrał na nowym obiekcie WKS-u tylko 2 razy, na Dolnym Śląsku triumfował wynikiem 1:0 w roku 2018 i 2022. Nasza ostatnia wizyta na stadionie Śląska Wrocław dnia 29 marca zeszłego roku zakończyła się porażką 1:3.
Ogólny bilans: 44-22-29, 131:94 (95 meczów)
W Ekstraklasie: 36-19-25, 105:79 (80 meczów)
U siebie: 24-9-7, 66:25 (40 meczów)
Na wyjeździe: 12-10-18, 39:54 (40 meczów)
Na razie matematycznie jest pewny awans Wisły Kraków, Śląska Wrocław oraz spadek Termaliki Nieciecza. Do wyłonienie pozostaje kolejnych dwóch spadkowiczów + trzeci beniaminek z miejsc barażowych 3-6. Finał baraży o awans do Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 31 maja, o godzinie 20:45.
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)













