Czwartkowy mityng Diamentowej Ligi w Zurychu nie ma może tak wyśmienitej obsady jak niedzielne zmagania w Chorzowie, ale dla kibiców "Królowej Sportu" i tak będzie kapitalną ucztą. W niektórych konkurencjach ma zaś większe znaczenie niż memoriał Kamili Skolimowskiej. Decydują się bowiem miejsca w finale zmagań w Zurychu. I stąd nie powinna dziwić obecność w Szwajcarii m.in. Marii Żodzik czy Pii Skrzyszowskiej.