Skorża znowu przegrał. Fatalna passa polskiego trenera w Japonii

1 tydzień temu

Kolejna porażka Urawa Red Diamonds. Podopieczni Macieja Skorży nie wywalczyli kompletu punktów szósty raz z rzędu – tym razem musieli uznać wyższość ekipy Kashima Antlers w fazie grupowej J1 100 Year Vision League.

Na początek słówko o samych rozgrywkach. Są to wyjątkowe, jednorazowe zawody zorganizowane przez Japoński Związek Piłki Nożnej w związku z przechodzeniem tego kraju do rywalizacji w systemie jesień-wiosna. Wprawdzie uczestniczą w nim drużyny japońskiej ekstraklasy, ale w tym przypadku nikomu nie grozi spadek. Natomiast zwycięzca turnieju będzie reprezentował Japonię w Azjatyckiej Lidze Mistrzów w okresie 2026/27.

Maciej Skorża znowu przegrał. Jego drużyna rywalizuje w nietypowych rozgrywkach

Jedno jest pewne – występ w Champions League nie grozi ekipie Urawa Red Diamonds.

Po jedenastu kolejkach zmagań w Grupie Wschodniej podopieczni Macieja Skorży plasują się dopiero na szóstym miejscu w stawce z bilansem trzech zwycięstw, trzech remisów i pięciu porażek. Trzeba jednak zaznaczyć, iż w rozgrywkach zastosowano niecodzienny system rozstrzygania zremisowanych spotkań: kończą się one zawsze rzutami karnymi, a triumfator konkursu jedenastek otrzymuje dwa punkty, podczas gdy drużyna przegrana zostaje z jednym oczkiem.

Urawa Red Diamonds od 14 marca notują sześciu spotkań bez wygranej z rzędu.

  • 0:1 z Tokyo Verdy (wyjazd)
  • 1:1 k. 2:4 z Kashiwa Reysol (dom)
  • 1:2 z Machida Zelvia (dom)
  • 2:3 z Kawasaki Frontale (wyjazd)
  • 1:1 k. 1:3 z Tokyo Verdy (dom)
  • 0:1 z Kashima Antlers (wyjazd)

Jak widać, zespół dowodzony przez byłego szkoleniowca Lecha Poznań czy Wisły Kraków cztery z tych meczów przegrał standardowo, a dwa zremisował, ale poległ w karnych. jeżeli zaś chodzi o spotkanie z Kashima Antlers, to zostało ono rozstrzygnięte golem Kimito Nono w 81. minucie starcia.

Skorża od dłuższego czasu jest krytykowany za swoje osiągnięcia w japońskich rozgrywkach.

Ta porażka była nieunikniona. To wina trenera Skorży. Tak naprawdę nie ma powodu, żeby kontynuować z nim dalszą współpracę – pisał o polskim szkoleniowcu portal „Nikkan Sports” po jednym z niedawnych potknięć Urawa Red Diamonds.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Skorża nie mówi „sajonara”. Urawa podjęła decyzję
  • Skorża zareagował na plotki o powrocie do Polski. Jasna deklaracja
  • Urawa Red Diamonds – diamentowi staruszkowie [FourFourTwo]

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału