Skandaliczny atak na Polkę. PZN natychmiast reaguje

1 godzina temu
Reprezentacja Polski zajęła jedenaste miejsce w konkursie mikstów na igrzyskach olimpijskich w Predazzo. Okazuje się, iż mocno atakowana przez hejterów jest Pola Bełtowska, na co zareagował już PZN.
W poniedziałek Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski na normalnym obiekcie. 19-latek sprawił niespodziankę, wytrzymał presję i zapewnił polskim kibicom wielką radość. Dzień później już tak pięknie nie było. Tomasiak zanotował dobry występ, ale Biało-Czerwoni w rywalizacji mikstów wyprzedzili tylko Rumunię. Najsłabiej w naszym zespole spisała się Pola Bełtowska (uzyskała 82 metry). To jednak nie powinno sprawiać, iż zawodniczka jest tak mocno atakowana w mediach społecznościowych.

REKLAMA







Zobacz wideo Natalia Czerwonka piętnastą łyżwiarką igrzysk olimpijskich na 1000 metrów



Bełtowska pod ostrzałem hejterów. "To jest kosmos"
Bełtowska po zakończeniu konkursu opowiedziała, co ją spotyka w związku ze słabszymi występami. Sama zawodniczka ma świadomość tego, iż jej skok nie pomógł w walce o awans do drugiej serii. Z dużym stresem podchodziła do rywalizacji.


- Zdaję sobie sprawę, iż to mój skok zabrał nam miejsce w drugiej serii. Bałam się tego skoku. Nie chciałam zawieść, ale nie wyszło. Najbardziej szwankował dojazd. Gdybym go opanowała i dojechała w jednej pozycji do końca, wówczas inaczej mogłoby to wyglądać. Chciałam zrobić coś innego, spróbować polecieć dalej, ale wyszło, jak wyszło. Trudno to zaakceptować - powiedziała, cytowana przez serwis Skijumping.pl.
- Nie czytam komentarzy w sieci, ale dostaję takie wiadomości prywatne, iż to jest… kosmos. To jest taki hejt, iż nie spodziewałam się, iż ludzie mogą pałać do mnie aż taką nienawiścią. Nie robię tego specjalnie, a jestem jechana z góry na dół. Nie odpisuję na te wiadomości. Hejt zawsze był i będzie, więc nie biorę tego do siebie. jeżeli komuś jest lepiej, niech pisze - dodała.
PZN reaguje. "Nie będzie naszej zgody"
Na ataki ze strony hejterów odpowiedział Polski Związek Narciarski. W mediach społecznościowych opublikowano oświadczenie, w którym podkreślono, iż federacja wspiera Bełtowską. Mowa tu nie tylko o merytoryce, ale także opiece psychologa. PZN przypomniał również, iż skoczkini wywalczyła miejsce w kadrze w sportowej walce. Poniżej prezentujemy pełną treść oświadczenia.



"Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na karygodny hejt, który uderza w Polę Bełtowską. To, co obserwujemy, przekroczyło wszelkie granice krytyki sportowej. To personalny atak, w wyniku którego cierpi nie tylko zawodniczka, ale także jej najbliżsi.
Granica została przekroczona. Każdy sportowiec może mierzyć się z merytoryczną oceną swoich startów, ale nikt nie może godzić się na hejt i prywatne wiadomości pełne nienawiści. Jako Związek stoimy za naszymi zawodnikami murem. Wspieramy ich nie tylko w chwilach triumfu, ale przede wszystkim wtedy, gdy stają się celem bezpardonowych ataków. Pola ma nasze pełne wsparcie: merytoryczne, ludzkie oraz opiekę psychologa współpracującego z kadrą.






Pola Bełtowska wywalczyła miejsce na igrzyskach olimpijskich ciężką pracą w Pucharze Świata. Jest jedną z najlepszych zawodniczek w kraju i znalazła się w gronie 50 najlepszych skoczkiń globu na najważniejszej imprezie czterolecia. To są fakty, których nie zmieni żadna anonimowa nienawiść.
Hejt zabija pasję, niszczy psychikę i uderza w fundamenty sportu. Co więcej - skutecznie zniechęca najmłodszych, którzy dopiero marzą o reprezentowaniu Polski. jeżeli nie powiemy 'dość', stracimy talenty, o które jako kraj powinniśmy dbać.



Pola, jesteśmy z Tobą" - czytamy na profilu PZN.
Czytaj także: Tak Tomasiak podsumował to, co zrobiła Polska w mikście
Anna Twardosz, nasza najlepsza zawodniczka, także zabrała głos po konkursie mikstów, podkreślając, iż jej młodsza koleżanka z kadry nie zasługuje na takie traktowanie. Przyznała, iż często rozmawiają na tego typu tematy i te rozmowy nie należą do łatwych.
Idź do oryginalnego materiału