Skandal w akademii Lecha Poznań. Trener potajemnie nagrywał zawodników

2 dni temu

W akademii Lecha Poznań doszło do poważnego naruszenia bezpieczeństwa i prywatności młodych zawodników. Jeden z trenerów potajemnie nagrywał piłkarzy w sytuacjach intymnych — i trafił w ręce policji.

Sprawę ujawnił TVP Sport. Zawodnik drużyny U19 zauważył po meczu z Miedzią Legnica, iż jeden z członków sztabu — trener odpowiedzialny za analizę — filmuje piłkarzy podczas kąpieli i przebierania. Reakcja Lecha była błyskawiczna: tego samego dnia wszczęto postępowanie, w środę zawiadomiono policję, a w czwartek mężczyzna został zatrzymany i natychmiast zwolniony.

Według TVP Sport proceder mógł trwać od kilku miesięcy i nie ograniczał się do jednego zespołu — materiały miały dotyczyć też zawodników rezerw i młodszych grup. Co więcej, pojawiły się informacje, iż zarejestrowane treści mogły być przekazywane osobom trzecim.

Klub zabrał głos

Marcin Wróbel, dyrektor akademii Lecha, wydał oświadczenie. — Bezpieczeństwo i dobro naszych zawodników są dla nas absolutnym priorytetem. Po uzyskaniu pierwszych sygnałów dyrekcja Akademii natychmiast podjęła szereg działań. Osoba, której sprawa dotyczy, została natychmiast odsunięta od wszelkich obowiązków, a następnie rozwiązano z nią współpracę. Sprawa została przekazana odpowiednim organom, które prowadzą postępowanie wyjaśniające — powiedział.

Idź do oryginalnego materiału