Po meczu FC Barcelona - Betis Sewilla więcej niż o samym wyniku mówi się o wielkiej awanturze, jaka wybuchła tuż po ostatnim gwizdku. Raphinha w stanie nieokiełznanego gniewu zaczął awanturować się z sędziami. Uspokoić go nie potrafił ani Hansi Flick, ani Marc-Andre ter Stegen. Wiadomo już, co dokładnie doprowadziło Brazylijczyka do takiego gniewu. A poszło o słowa wypowiedziane w jego kierunku przez asystenta Gila Manzano.









![Efektowny powrót Ronaldo po kontuzji. Do tysiąca coraz bliżej [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69d01a61cc60f2_06435911.jpg)







