Siemieniec tonuje nastroje przed Iberią. „Nastawiamy się na trudny mecz”

6 dni temu

Z pozoru mogłoby się wydawać, iż skoro Jagiellonia Białystok w poprzedniej rundzie eliminacji Ligi Europy uporała się z Rangersami, to gruzińską Iberię zetrze teraz w drobny pył.

Takie podejście bardzo nie podoba się trenerowi Adrianowi Siemieńcowi. Na przedmeczowej konferencji prasowej ze wszystkich sił starał się tonować hurraoptymistyczne nastroje.

Trener Jagiellonii nie spodziewa się łatwej przeprawy z gruzińską Iberią

– Na tym etapie sama wartość tego, o co gramy, iż dwa zespoły na pewno marzą o grze w Lidze Europy, powoduje, iż to jest bardzo wartościowe, ale zarazem i trudne. Nie można oczekiwać, iż będzie łatwo i coś przyjdzie prosto. Nastawiamy się na trudny dwumecz – podkreślił szkoleniowiec Jagi.

Wielu jednak nastawia się, iż jego zespół w praktyce losy rywalizacji rozstrzygnie już po pierwszym spotkaniu, które odbędzie się w Białymstoku. – Chcemy wygrać dwumecz, przejść tę rundę i osiągnąć historyczną Ligę Europy. Droga do tego jest różna. Każdy chciałby mieć wysoką zaliczkę, ale pamiętam, jak jechaliśmy na rewanż z Cercle Brugge z wynikiem 3:0, a tam się zrobił bardzo nerwowy mecz, mimo iż niektórzy myśleli, iż to formalność. Mam duży szacunek do przeciwnika, z którym się mierzymy – szedł swoim tropem Siemieniec.

#JAGIBE @AdiSiemieniec: Łatwiejszy dwumecz niż z Rangersami? Łatwiejszy to nie jest dobre słowo. Na pewno inny. Mierzymy się w innym charakterze niż poprzednio, z inną drużyną, inną charakterystyką. Inny nie oznacza łatwiejszy. Na tym etapie sama wartość tego, o co gramy, iż dwa… pic.twitter.com/sYmGOiQ7jc

— Kuba Seweryn (@KubaSeweryn) August 19, 2026

I dodał: – Z Rangers każdy był przekonany, iż to silna drużyna, bo to byli Rangersi. Teraz mamy zespół, który dwa razy z rzędu zdobył mistrza Gruzji, ale jest z ligi o mniejszej sile niż liga szkocka, więc już zakładamy, iż to będzie łatwa przeprawa i Jagiellonia spokojnie sobie poradzi. Apeluję by mówić o tym, co mówią fakty. Mówimy o rywalu, który na krajowym podwórku zdobył dwa kolejne mistrzostwa, przebrnął praktycznie całe eliminacje, pokonując Florę i Larne, stoczył też równy bój ze Slovanem, który gra o Ligę Mistrzów, i ma gwarantowaną Ligę Konferencji. Dzisiaj nie ma tego Atalanta, Monaco czy Ajax. Można dyskutować o drodze, skali trudności, ale jesteśmy bardzo skoncentrowani i skupieni, bo mierzymy się z drużyną z jasną proaktywną i ofensywną tożsamością, która chce atakować, odbierać piłkę wysoko, utrzymywać się przy niej i ma jakość indywidualną na skrzydłach. Musimy zachować czujność i koncentrację, bo to będzie trudny mecz.

Ze względu na europejską rywalizację Jagiellonia drugi weekend z rzędu będzie miała wolne w Ekstraklasie. Poprzednim razem przełożyła mecz z Pogonią Szczecin, a teraz odbędzie się jej wyjazdowe starcie z innym pucharowiczem Lechem Poznań. Już wiadomo, iż to spotkanie zostanie rozegrane w czwartek 3 września.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Górnik bojowo nastawiony na Monaco. „To mecz, w którym można tylko wygrać”
Asysta Puchacza to za mało. Sabah oddalił się od Ligi Mistrzów [WIDEO]
Arnau Ortiz zadebiutował w Atletico! Było naprawdę dobrze

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału