Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, iż ulubionym kolorem Brighta Ede z Motoru Lublin jest żółty i nie chodzi tu tylko o klubowe barwy. Środkowy obrońca w bieżącym sezonie Ekstraklasy obejrzał bowiem aż siedem żółtych kartek w dziesięciu rozegranych spotkaniach. Swój dorobek powiększył przy okazji niedzielnego starcia z Widzewem Łódź.