90. minuta meczu, wynik wciąż nierozstrzygnięty – 2:2. Piotr Zieliński dynamicznie przyjmuje piłkę i bez zastanowienia uderza na bramkę Juventusu. Wypełniony po brzegi monumentalny stadion San Siro wybucha rykiem kilkudziesięciu tysięcy gardeł. Gol: 3:2! Juventus na kolanach, Inter w niebie! Spiker kilkanaście (!) razy pyta publikę o nazwisko strzelca gola, wrzeszcząc do mikrofonu imię: – Piotr…! – Zieliński!!! – niesie się po olbrzymim obiekcie, a główny bohater jest niemal rozszarpywany na boisku przez szczęśliwych piłkarzy i trenerów Nerazzurrich (czarno- niebiescy). Chwilę później, tuż po ostatnim gwizdku sędziego, odbiera statuetkę dla najlepszego gracza meczu. Zasłużył na nią jak nikt. Obrazki z 14 lutego przechodzą do historii trwającego sezonu Serie A, a Inter pewnie kroczy po 21. mistrzostwo kraju, powiększając przewagę nad resztą stawki w tabeli. Polak zostaje gwiazdą mediów społecznościowych. Instagram i Facebook pełne są filmików z Zielińskim w roli głównej. Oczywiście, do końca maja i zakończenia rozgrywek czasu jest mnóstwo, ale przy tak wysokiej formie, jaką w 2026 roku imponują piłkarze prowadzeni przez rumuńskiego trenera Cristiana Chivu, rywale będą mieli wybitnie trudne zadanie, żeby dopaść ich w wyścigu po tytuł. Dobrze naoliwiona maszyna, w której polski pomocnik jest niezwykle istotnym trybem.
- Strona główna
- Piłka nożna
- Sezon życia. Nerazzurri ubóstwiają Zielińskiego!
Powiązane
Podziały przy punktach i kontrowersjach
2 godzin temu
Ede z kolejnym występem w La Lidze. Tym razem z ławki
2 godzin temu
Polecane
Muzyczne kalendarium – 25 sierpnia
1 godzina temu
Juniorzy młodsi: Górnik Ł. 5:1 Stomil
3 godzin temu
Nietypowa prezentacja Industrii w kinie
4 godzin temu

6 miesięcy temu

















