
Pogoń Szczecin wchodzi w decydującą fazę zimowego okna z konkretnym celem: sprowadzić napastnika, który natychmiast podniesie jakość ofensywy. I jak ustaliły Meczyki, na stole pojawiła się naprawdę poważna propozycja.
„Portowcy” złożyli Motorowi Lublin ofertę za Karola Czubaka. Mowa o 1,6 miliona euro kwoty podstawowej oraz dodatkowych 400 tysięcy w bonusach uzależnionych od liczby występów i bramek. Łącznie pakiet może sięgnąć dwóch milionów euro.
To ruch, który pokazuje skalę ambicji szczecińskiego klubu. Właściciel Pogoni Alex Haditaghi nie ukrywał w ostatnich dniach, iż realizowane są intensywne poszukiwania snajpera. Wcześniej pojawił się trop ormiański, związany z Nardinem Mulahusejnoviciem z Noah FC, ale wymagania finansowe tamtego klubu okazały się zbyt wysokie. Teraz Pogoń kieruje uwagę na rynek krajowy.
Czubak jest według naszych informacji numerem jeden na liście życzeń. W tym sezonie ma już 11 goli w Ekstraklasie i jest kluczową postacią Motoru. Haditaghi miał rozmawiać bezpośrednio z właścicielem lubelskiego klubu, Zbigniewem Jakubasem.
Problem w tym, iż Motor nie zamierza łatwo oddać swojego lidera. Zespół Mateusza Stolarskiego walczy o utrzymanie i strata 26-letniego napastnika na finiszu okna byłaby potężnym ciosem. Z Lubelszczyzny płynie jasny sygnał: zimą transfer jest bardzo mało prawdopodobny.
W tle pozostaje jeszcze jedna opcja. Pogoń monitoruje także sytuację Mauridesa z Radomiaka. Brazylijczyk w tym sezonie zdobył sześć bramek i zanotował trzy asysty, ale na dziś jest traktowany jako plan B.
Czasu zostało niewiele, bo okno w Polsce zamyka się 25 lutego. jeżeli Pogoń chce dopiąć transfer numer dziewięć, musi działać szybko. Pytanie tylko, czy dwa miliony euro wystarczą, by przekonać Motor do oddania swojego najlepszego strzelca w kluczowym momencie sezonu.

2 godzin temu















