Adrian Benedyczak w lipcu 2021 roku wyjechał ze Szczecina. Parma wykupiła go z Pogoni za 2,4 mln euro. Teraz napastnik, szukając rytmu meczowego, ma zasilić szeregi 16. zespołu tureckiej Super Lig, Kasimpasy.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy Legia utrzyma się w Ekstraklasie? Kosecki: Prędzej zdobędzie mistrzostwo
Benedyczak uchroni Kasimpasę od spadku?
25-latek występuje w Parmie już od 5 lat. W tym czasie w 129 meczach zdobył 29 goli i zaliczył 8 asyst. Jednak od sezonu 2024/25 jego rola w drużynie z regionu Emilia-Romania znacznie zmalała. "Pomogły" w tym dwie poważne kontuzje, jakie Benedyczak leczył od maja 2024 roku. Wtedy doznał urazu stawu skokowego. Do gry wrócił w listopadzie 2024, a już w styczniu 2025 musiał przejść operację kontuzjowanej kostki.
W tym sezonie wychowanek Gryfa Kamień Pomorski zagrał łącznie w 17 meczach, w których zaliczył 625 minut na boisku. Strzelił dwa gole i miał dwie asysty, co nie jest szczytem możliwości Polaka. Nic zatem dziwnego, iż postanowił zmienić otoczenie. Według tureckich dziennikarzy już niedługo ma dołączyć do Kasimpasy. Polak miał już uzgodnić warunki wypożyczenia do zespołu ze Stambułu, który walczy o pozostanie w najwyższej lidze w Turcji. Po 20. kolejkach traci tylko dwa punkty do bezpiecznego miejsca.
Decyzja Benedyczaka spotkała się z mało przychylnymi komentarzami internautów. Na portalu X można przeczytać m.in.:
"On tak często ma kontuzje, iż nie wiem, czy to cokolwiek zmieni. Moim zdaniem powrót do Serie B byłby lepszy".
"Nigdy nie rozumiem transferów do klubów typu Kasimpasa, zamiast jak człowiek wrócić do Polski".
"Nie no, fatalnie. Nic mu to nie da".
W Kasimpasie od stycznia 2025 roku występował Kamil Piątkowski. Defensor, po dobrym czasie na wypożyczeniu w Turcji, nie wrócił jednak do Salzburga, a dołączył na zasadzie transferu definitywnego do Legii Warszawa. Czy podobny scenariusz czeka Adriana Benedyczaka? W stołecznym klubie jest spory problem na tej pozycji.
- Trudno powiedzieć, czy napastnik przyjdzie. Nic konkretnego nie dzieje się teraz w tym temacie. Najbliższe dni może coś przyniosą, ale tego dziś nie wiem, więc nie podzielę się żadną informacją - powiedział na antenie Canal+ trener Legii Marek Papszun. Wojskowi w pierwszym oficjalnym meczu pod wodzą nowego szkoleniowca przegrali na własnym stadionie z Koroną Kielce 1:2.

2 godzin temu




!["Gol stadiony świata!". Co za pocisk w La Lidze [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697fd073f2cb14_01612459.jpg)











