Modernizacja stadionu żużlowego w Lublinie to temat rzeka. A wydawało się, iż po odejściu od koncepcji budowy nowego obiektu w innym miejscu miasta pójdzie jak z płatka. Nie pójdzie, a z doniesień lokalnych mediów wynika, iż przed żużlowcami Motoru choćby dwa lata przerwy bez żużla! Początkowo zanosiło się jedynie na rok. Ale co interesujące to i tak korzystne "wieści", bo gdyby nie decyzja Krajowej Izby Odwoławczej, to modernizacja trwałaby… trzy i pół roku, bo jedna z firm uznała, iż w krótszym czasie nie da się jej wykonać.