Sensacja w derbach Manchesteru! Fantastyczny debiut nowego trenera

2 godzin temu
Manchester United pokonał w derbach miasta Manchester City 2:0. Gospodarze rozegrali pierwsze spotkanie pod wodzą nowego trenera Michaela Carricka. Gole dla "Czerwonych Diabłów" strzelali Bryan Mbeumo i Patrick Dorgu.
Manchester United znów szuka pomysłu na siebie. Zwolnienie Rubena Amorima spowodowane tarciami na linii trener - pion sportowy na czele z Jasonem Wilcoxem spowodowało, iż w dwóch ostatnich meczach zespół prowadził tymczasowy trener Darren Fletcher. To było rozwiązanie krótkoterminowe i w środku minionego tygodnia klub poinformował, iż do końca sezonu za wyniki "Czerwonych Diabłów" odpowiadać ma Michael Carrick. Były zawodnik klubu z Old Trafford rozpoczął kadencję od starci wysokiej wagi - derbów z Manchesterem City.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"



Nowe otwarcie Manchesteru United. Michael Carrick zadebiutował w derbach
Faworyt tego spotkania był jeden. Goście przed sobotnim rozpoczęciem 22. kolejki wyprzedzali rywali zza miedzy o 11 punktów i wydawało się, iż to oni od pierwszych chwil będą próbowali narzucić swój styl gry. Stało się jednak inaczej. Gospodarze wyszli na boisko bardzo zdeterminowani. Już w trzeciej minucie Harry Maguire przeskoczył Erlinga Haalanda i strzałem głową obił poprzeczkę bramki strzeżonej przez Donnarummę.






Czytaj też: Polski sędzia odkrył żyłę złota. "Zakupy za 2 mln zł są na porządku dziennym"
Włoch kilkanaście minut później został zmuszony do interwencji, zatrzymując Patricka Dorgu, który mógł wykorzystać doskonałe podanie Bruno Fernandesa. Jeszcze w pierwszej połowie Amad Diallo trafił do siatki, mijając bramkarza, ale sędzia nie miał wątpliwości - od razu nie uznał gola, bo Iworyjczyk był na spalonym.
To nie był zresztą jedyny nieuznany gol w pierwszej połowie. Bruno Fernandes także umieścił piłkę w siatce, ale podobnie jak Amad w momencie podania był na spalonym.



Manchester City po raz pierwszy na poważnie zagroził bramce gospodarzy w 36. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę zgrał Nathan Ake, a strzał oddał Max Alleyne, ale doskonałą paradą popisał się Senne Lammens. Ostatecznie jednak pierwsza połowa zakończyła się bez bramek.


W przerwie Pep Guardiola zdecydował się dokonać dwóch zmian. Na murawie pojawił się między innymi Rayan Cherki, który zwłaszcza pod koniec grudnia był wiodącą postacią Manchesteru City. Znów to jednak gospodarze byli groźniejszą stroną. Donnarumma dwukrotnie fenomenalnie interweniował przy strzałach Amada i Casemiro.






Kilka chwil później w nieprawdopodobny sposób zatrzymał Bryana Mbeumo, ale w 65. minucie był już bezradny. Kameruńczyk wykorzystał prostopadłe podanie od Bruno Fernandesa i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.






Gospodarze poszli za ciosem. Rezerwowy Matheus Cunha dośrodkował w pole karne, a tam Patrick Dorgu uprzedził rywala i podwyższył prowadzenie na 2:0. Do końca spotkania gospodarze nie oddali już wygranej. Do siatki trafił jeszcze Mason Mount, ale sędzia - tak jak w pierwszej połowie - gola nie uznał z powodu spalonego.









Manchester United następne spotkanie rozegra w niedzielę 25 stycznia. Zmierzy się na wyjeździe z liderującym tabeli Arsenalem. Dzień wcześniej Manchester City zagra u siebie z Wolverhampton, a w środku tygodnia (20 stycznia) podopieczni Pepa Guardioli udadzą się do Norwegii na spotkanie Ligi Mistrzów z Bodo/Glimt.

Manchester United 2:0 Manchester City (0:0)

Gole: Bryan Mbeumo'65, Patrick Dorgu'76
Manchester United: Lammens (gk) - Dalot, Maguire, Martinez, Shaw (90+1' Heaven) - Casemiro (81' Ugarte), Mainoo - Amad, Fernandes (k) (90+1' Mount), Dorgu - Mbeumo (71' Cunha)
trener: Michael Carrick
Manchester City: Donnarumma (gk) - Lewis, Khusanov, Alleyne (46' O'Reilly), Ake - Rodri, Bernardo Silva (k) (80' Reijnders) - Semenyo, Foden (46' Cherki), Doku (80' Ait-Nouri) - Haaland (80' Mukasa)
trener: Pep Guardiola
Manchester, Old Trafford
sędziował: Anthony Taylor
żółte kartki: Diogo Dalot, Luke Shaw - Rodri, Nico O'Reilly, Rico Lewis
Idź do oryginalnego materiału